Przepis na domowy krem | Aga Yoga Kundalini Joga
4635
post-template-default,single,single-post,postid-4635,single-format-standard,bridge-core-1.0.4,cookies-not-set,qode-listing-1.0.1,qode-social-login-1.0,ajax_fade,page_not_loaded,,qode_grid_1300,footer_responsive_adv,qode-child-theme-ver-12.1.1510928927,qode-theme-ver-18.0.7,qode-theme-bridge,bridge-override,wpb-js-composer js-comp-ver-5.7,vc_responsive
 

Przepis na domowy krem

Przepis na domowy krem

Od kilku lat korzystam w zasadzie tylko z domowych kosmetyków. Jednym z nich jest mój słynny krem do twarzy, który przygotowuję dla siebie, rodziny i znajomych.

Ten krem jest tak naturalny i zdrowy, że można go zjeść. Czy wiesz, że nasza skóra pochłania wszystko do wewnątrz? Dlaczego więc truć się chemicznymi składnikami?

Krem jest łatwy i szybki do zrobienia w domu, ze składników, które bez problemu dostaniesz w sklepie i w internecie.

Składniki:

  • 90 gramów mieszanki olei (ja używam głównie migdałowego, bo jest lekki i dodaję do niego słonecznikowy lub oliwkowy – zależy, co mam w domu)
  • 1 łyżka oleju kokosowego
  • 2 łyżki masła shea
  • 1 łyżka oleju avocado lub arganowego
  • 12- 15 gr wosku pszczelego

 

Wymienione składniki wlewam do szklanej miski. Miskę wkładam do garnka z wodą. Warto położyć szmatkę na dno, aby miska nie pękła. Na bardzo małym ogniu robię im “kąpiel”, aż się wszystkie składniki roztopią i wymieszają.

Kiedy mieszanka jest gotowa, pozostawiam do ostudzenia.

W innym naczyniu podgrzewam destylowaną wodę (lub z kranu), dodając około pół łyżeczki gliceryny – używam wegańskiej.

Kiedy obie mieszanki (oleje i woda) mają taką samą temperaturę,to możemy je połączyć i blendować.

Blenduję oleje i powoli dodaję wodę, tak aby stworzyła się emulsja.

Do gotowej lekko płynnej (konsystencja majonezu) emulsji dodaję czasem witaminę E i olejki esencjonalne (Uwaga! latem nie możemy używać cytrusowych olejków).

Całość przelewam kolejno do słoiczków i wkładam do lodówki, aby się jeszcze troszeczkę stężały.

Kremy przechowuję w lodówce. Jedynie ten, którego używam, mam w łazience. W upalne lato również ten z łazienki przechowuję w lodówce.

 

Sat Nam,

 

No Comments

Post A Comment