Jak wyrobić w sobie nawyk medytacji?

Kwi 19, 2021 | blog pl, medytacja

Witajcie! Dziś przygotowałam dla Was wpis, w którym postaram się odpowiedzieć na bardzo często zadawane mi pytanie, a mianowicie: Jak wyrobić w sobie nawyk codziennej medytacji? 

Wyjaśnię też takie pojęcia jak medytacja czy medytacja jogi kundalini. Opowiem też trochę o własnym doświadczeniu – wytłumaczę, dlaczego warto medytować i co właściwie się dzieje, kiedy to robimy? Jaką medytację wybrać? Przede wszystkim: jak zacząć to robić? 

Zapraszam zatem do lektury! 

Co to jest medytacja?

Definicja, która najbardziej do mnie przemawia, to: 

“Medytacja to jest sztuka kontrolowania naszego umysłu, nawigowania umysłem pomiędzy negatywnym i pozytywnym jego aspektem oraz wzmacnianiem neutralności”. 

Co to oznacza? Moja interpretacja jest taka, że jesteśmy obecni w naszym życiu, ale patrzymy od zewnątrz, byśmy mogli znaleźć balans. Medytacja to też uwalnianie naszych blokad. To sztuka kontrolowania własnego umysłu. Pozwólcie, że wytłumaczę, co dokładnie mam na myśli. 

Umysł został nam podarowany jako narzędzie, które ma nam służyć. Jednak często nie zdajemy sobie z tego sprawy. Kiedy więc nie kontrolujemy świadomie tego, co dzieje się w naszych głowach, to umysł przejmuje kontrolę nad nami! W jaki sposób? Powiela niekorzystne dla nas schematy, blokady. Działa automatycznie – tak, jak się nauczył. Chce nas chronić, jednak już dawno nie musimy działać w całości automatycznie – mechanizmy obronne nie są już nam potrzebne, ponieważ na każdym kroku nie czyha na nas zagrożenie. Dlatego też warto nauczyć się korzystać z własnego umysłu – kontrolować go. Medytacja i praktyka jogi nam bardzo w tym pomaga. Jednak samo to, że zdajemy sobie z tego sprawę to już ogromny krok naprzód

Trzy aspekty umysłu

Niewiele osób zdaje sobie z tego sprawę, ale nasz umysł dzieli się na trzy aspekty: umysł pozytywny, umysł negatywny i umysł neutralny. 

Umysł pozytywny to ten, który motywuje nas do działania. Mówi “Zrób to!”, “Dasz sobie radę!”. 

Umysł negatywny to ten, który nas chroni. Powie: “Zastanów się nad tym jeszcze”, “Nie rób tego”, “To nienajlepszy pomysł”. Wydawać by się mogło, że umysł negatywny hamuje nas przed działaniem, ale prawda jest taka, że jest nam bardzo potrzebny! Dlaczego? Każe nam dokładnie rozpatrzyć wszelkie za i przeciw – zabroni roztrwonić pieniądze czy ochroni nas przed ryzykownymi decyzjami. 

Kłopot zaczyna się wtedy, kiedy jeden z tych dwóch aspektów umysłu jest bardziej dominujący. Nie wolno bowiem kierować się tylko jednym albo drugim. Co więc zrobić? 

Tutaj z pomocą przychodzi trzeci aspekt naszego umysłu – umysł neutralny. Kiedy potrafimy kontrolować pozytywny i umysły, umysł neutralny naturalnie się wzmacnia. Jednak o co chodzi? Umysł neutralny “wyciąga wnioski”. Rozważa za i przeciw, sprawdza, co podpowiadają pozostałe aspekty i dzięki temu podejmuje dobre decyzje. Medytacja właśnie pozwala nam go wzmocnić. 

Rodzaje medytacji kundalini

Dziś przedstawiam Wam medytacje jogi kundalini, ale pamiętajcie, że każdy rodzaj jogi ma swój. Waszym zdaniem jest znalezienie swojego ulubionego – nie bójcie się próbować. Jakie są zatem medytacje jogi kundalini? 

Pierwsza jest to medytacja w ciszy. Bez mantry, bez mudry. Zamykamy oczy i medytujemy, uspokajamy nasz umysł. Mitem jest, że podczas całej medytacji powinniśmy być w stanie całkowitego wyciszenia i uspokojenia myśli. Nawet przebłyski tego stanu są ogromnym sukcesem! Pozwól myślom płynąć, ale nie skupiaj się na nich. 

Kolejny rodzaj medytacji to medytacja z mantrą. Te właśnie często są w jodze kundalini! Słuchamy mantry lub ją powtarzamy. 

Kolejnym rodzajem medytacji jest ta, podczas której obserwujemy nasze myśli. Może być połączona z każdą medytacją. 

Medytacja pozwala nam na to, aby zmierzyć się z własnymi myślami. Rozkładać je na czynniki pierwsze. Zastanowić się, skąd się pojawiły. Czyli, innymi słowy, zaczynasz kontrolować swój umysł. Twoje myśli nie biegają bezwładnie, tylko zaczynasz je widzieć i świadomie interpretować. 

Wyróżniamy jeszcze trzy rodzaje medytacji. Będą to medytacje, podczas których skupiamy się na naszym oddechu. To jest podobne do mantry, bo powtarzasz cały czas ten sam rytm. Zamiast myśleć o różnych rzeczach, przykładasz wagę do swojego oddechu. Możemy też skupiać się na jakimś punkcie, jeśli sama kontrola oddechu to za mało. 

I właśnie – istnieją również medytacje, podczas których skupiamy się na jakimś aspekcie. Czyli na przykład medytujemy i myślimy o tym, za co jesteśmy wdzięczni czy myślimy o jakiejkolwiek innej intencji. I ostatni rodzaj medytacji, medytacje prowadzone. Te mogą być najlepsze na początek, bo dość prosto jest się na nich skupić, gdy wiemy, że ktoś nami kieruje! 

Co się dzieje, gdy medytujemy?

 

Medytacja uspokaja nasz umysł, odstresowujemy się, wyłączamy się. Mamy chwilę na siebie, możemy zapoznać się z własnymi myślami. Obecnie jesteśmy przebodźcowani – nasz umysł więc z pewnością będzie nam wdzięczny za nawyk medytacji.

Dzięki medytacji bardzo wzmacnia się koncentracja. Medytacja jest też czasem, który spędzasz ze sobą. Uwaga – to dla wielu z Was może być wyzwaniem! Warto jednak mu sprostać, bo chwile, kiedy przebywamy sami ze sobą są niezwykle wartościowe. Dzięki medytacji umysł się oczyszcza, zatrzymuje na chwilę i nierzadko właśnie wtedy podsuwa nam kreatywne rozwiązania, których poszukiwaliśmy. Jednak pozostałe bodźce skutecznie zagłuszały nasze myśli lub było ich po prostu zbyt wiele. Dlatego właśnie gdy damy sobie czas na oddech, czas dla siebie, nasza głowa będzie w stanie nam pomóc!  Nawyk medytacji co najlepsze, co możemy dla siebie zrobić.

Medytacje budzą w nas kreatywność, inspirują nas. Równoważymy nasz umysł pozytywny, negatywny, neutralny. Medytacja nas uzdrawia. Każda emocja ma wpływ na nasze zdrowie fizyczne. Medytując uczymy się je kontrolować i rozumieć. Powinniśmy też medytować wtedy, gdy czujemy się dobrze, bo później będzie nam prościej radzić sobie z ciężkimi chwilami w życiu. I co więcej – nie warto odpuszczać! Dzięki medytacji lepiej rozumiemy siebie, a w rezultacie zaczynamy samych siebie kochać. A jest to bardzo, bardzo ważne! 

Nawyk medytacji. Od czego zacząć medytację?

Znajdź taką, która najlepiej do Ciebie przemawia. Pamiętaj, że nic nie stoi na przeszkodzie najpierw ich wszystkich spróbować! Warto też słuchać swojej intuicji – z pewnością nam podpowie, co robić, jeśli tylko dopuścimy ją do głosu. 🙂 Nawyk medytacji kształtujemy już od pierwszych prób – nie ma więc straconego czasu.

Najważniejsze jest postanowienie. W jodze kundalini poszczególne medytacje wykonujemy przez 40 dni. Dlaczego? Właśnie w tym czasie zmieniamy nasz nawyk. Druga, magiczna liczba w jodze kundalini to 90 dni – wtedy zmieniamy stary nawyk na nowy. 120 dni – gdy my stajemy się tym nawykiem. Jest w nas tak mocny, jak poranne mycie zębów! Ostatnia liczba – 1000 dni, gdy stajemy się mistrzami tego nawyku

Wydawać się może, że jest to rzecz nie do osiągnięcia – nieprawda! Odrobina uporu i za chwilę minie już tyle dni, że zwyczajnie będzie Ci szkoda odpuścić. 🙂 

Znajdź sobie miejsce do medytacji i ustal moment w ciągu dnia, kiedy będziesz ją wykonywać. 

Przemyśl sobie też, jak długo będziesz medytować. W jodze kundalini znowu mamy podane liczby. Kiedy medytujemy przez 3 minuty, to zaczyna nam się balansować nasze pole elektromagnetyczne, nasza aura. Reguluje nam się ciśnienie krwi. Gdy medytujemy 11 minut, to równoważy nam się układ nerwowy i hormonalny. Gdy medytujemy 22 minuty, równoważy się umysł negatywny i pozytywny, i wzmacnia się umysł neutralny. 31 minut – zaczyna się regeneracja, zmiana wszystkich komórek w naszym ciele fizycznym. 62 minuty – zaczynają się regenerować szare komórki mózgu

Uwaga – na głęboką wodę warto się rzucić, jeśli chodzi o częstotliwość medytacji, nie ich długość! Dlatego najlepiej byłoby założyć cel czterdziestu dni, ale z trzyminutową medytacją.

Co robić podczas medytacji? 

Zaakceptuj to, że na początku Twoje myśli będą odrobinę nieznośne. Wszystko przyjdzie z czasem. Zastanów się też nad intencją każdej medytacji. Warto wiedzieć o tym, że czasami przyjdą dni, gdy medytacja będzie piękna, ale poczujesz, że nie możesz jej skończyć, coś Cię będzie powstrzymywać. Co to oznacza? Że właśnie teraz coś się zmienia i nie wolno Ci przerwać! Po medytacji daj sobie jeszcze czas na przemyślenia. Nie wracaj do obowiązków od razu – zarezerwuj dla siebie jeszcze, choć 10 minut! 

Jak siedzieć podczas medytacji? Gdzie skierować wzrok?

Przede wszystkim… Wygodnie. Tak, aby nasze ciało nie odrywało nas od tego, co najważniejsze. Znajdź idealną dla siebie pozycję – możesz posiłkować się poduszkami, klockami, rzecz jasna – matą albo nawet krzesłem. Tu najbardziej liczy się Twój komfort! 

Kolejne pytanie: Co robimy z oczami? W jodze kundalini najczęściej jest wskazówka. Czubek nosa, trzecie oko, czubek głowy, broda. Albo oczy mają być prawie zamknięte albo prawie otwarte. Dlaczego? 

Gdy patrzymy na czubek nosa, budujemy umysł neutralny. Wzmacnia się pamięć i koncentracja. Na czubku głowy mamy połączenie z wyższą prawdą. Gdy patrzymy na brodę, uspokajamy się, wyciszamy. Trzecie oko – stymulujemy naszą intuicję. Gdy oczy są lekko otwarte mamy pewność, że nie odpłyniemy. 

Jak więc wyrobić w sobie nawyk medytacji? Przede wszystkim warto uświadomić sobie wszelkie korzyści. Kolejna sprawa: podjąć decyzję. Warto też podeprzeć się intencją – to będzie bardzo pomocne! 

Jeśli trudno Ci zacząć, zachęcam Cię medytacji, która pomaga w podejmowaniu decyzji i rozwiązywaniu wewnętrznych konfliktów. Jest to coś, co z pewnością działa cuda. Jak wiesz, wiele medytacji ma swoje intencje – warto rozpocząć właśnie z taką! Medytacja to przede wszystkim forma dbania o siebie. Dlatego nie zwlekaj i zrób to dla siebie już dzisiaj. 

Sat Nam. 

Kategorie

7 dni w kolorze czakr

Jeżeli chcesz żyć życiem, które kochasz, dołącz do kursu online z jogą i medytacją

Imię:

Email:


Bądź w kontakcie z Aga Yoga

Zapisz się do newslettera

Pozostań ze mną w kontakcie, zapisz się do mojego newslettera
z inspirującymi artykułami o jodze i jogowym stylu życia.

.