Jak pokochać siebie i swoje życie?

Maj 10, 2021 | blog pl, pokochaj siebie

Cześć! Zapragnęłam podzielić się z Tobą trzema krokami, które pozwoliły mi pokochać siebie i swoje życie. Chciałabym powiedzieć, że to, co mam do przekazania, jest naprawdę bardzo proste… Ale nie takie łatwe. Wiem, że będziesz musiała poświęcić na zadania, które dla Ciebie przygotowałam trochę czasu, jednak jestem przekonana, że warto – sama zobaczysz, ile jesteś w stanie zmienić!  

Jesteś ciekawa? Przeczytaj wpis. 

Co to jest miłość? 

Zacznijmy jednak od odpowiedzi na – wydawać by się mogło – bardzo proste pytanie. Czym jest miłość? Dam Ci chwilę na zastanowienie się, jak Ty ją definiujesz. Gotowa? 

Miłość to ​najwyższa wibracja, najwyższa energia ​istniejącaa we Wszechświecie. Inaczej? To właśnie my jesteśmy miłością. Niestety, bardzo często o tym nie pamiętamy, przychodząc na świat. Dlatego dalej, krocząc wybranymi ścieżkami powinniśmy sobie o tym przypomnieć, jednak wiem, że nie zawsze się to udaje. 

Warto zdawać sobie sprawę z tego, że nie jest to najprostsze zadanie na świecie. Aby odnaleźć tę miłość, nauczyć się jej, potrzebować będziesz naprawdę wiele cierpliwości. Niech zajmie Ci to dokładnie tyle czasu, ile potrzebujesz. Nie warto tego pospieszać. Ciesz się samą drogą – cel jest wspaniały, ale to nie oznacza, że wyłącznie na nim musimy się skupić. To właśnie dążenie do celu kształtuje nasz charakter, a nie cel sam w sobie! 

 

Jak przypomnieć sobie miłość?

Ale właśnie: jak przypomnieć sobie o tej miłości, którą jesteśmy, którą nosimy w sobie? Myślę, że odpowiedź może Cię zaskoczyć. 

Najprostszym sposobem jest codzienne patrzenie na siebie. I nie chodzi mi o nasze lustrzane odbicie – najlepiej, jeśli będzie to zdjęcie przedstawiające Ciebie, kiedy byłaś dzieckiem. Spoglądając na fotografię, postaraj się odnaleźć to dziecko w sobie, w swoim sercu i… Rozmawiaj z nim

W jaki sposób? To bardzo proste. Zapytaj, czy jest szczęśliwe – a może czegoś mu brakuje? Może czegoś się boi? Spytaj dlaczego. 

A może sama chcesz coś sobie powiedzieć? W końcu to dziecko to Ty! Pamiętaj, aby na koniec bardzo mocno siebie przytulić – i obiecać wewnętrznemu dziecku, mieszkającemu w Twoim sercu, że codziennie będziesz do niego wracać. 

Czy kochanie siebie jest egoistyczne? 

Wiele razy słyszałam – jestem przekonana, że Ty też – że kochanie siebie to egoizm. Trzeba kochać innych, dobro innych stawiać przed swoje własne. To nieprawda! Powiedziałabym, że kochanie siebie to powinien być nasz obowiązek. To nie jest egoizm. Jeśli nie kochasz siebie, nie będziesz w stanie pokochać innych. Najprościej jest przyrównać to do masek tlenowych w samolocie. Podróżując z dzieckiem maskę musisz założyć przede wszystkim sobie. Dlaczego? Jeśli Tobie zabraknie tlenu, nie pomożesz dziecku – a w tym wypadku ono jest zupełnie bezbronne – a dodatkowo narazisz siebie na niebezpieczeństwo! 

Musisz więc zadbać o siebie, o swoje serce. Dopiero wtedy, gdy odnajdziesz tę miłość, będziesz w stanie dać ją innym. Wiesz, po czym poznać, że komuś brakuje miłości do samego siebie? Te osoby szukają jej na zewnątrz i w ich towarzystwie czujemy się jak przy wampirach energetycznych. Z pewnością nie raz się z tym spotkałaś – a może sama nim jesteś? Pamiętaj, że wyjście z tej sytuacji jest tylko jedno. I domyślam się, że już doskonale wiesz, jakie! 😉 

Pokochanie siebie to baza do pokochania świata. Warto postarać się, aby na co dzień dostrzegać piękno isię nim cieszyć. Piękna wokół nas jest całe mnóstwo! Zachwyć się światem. Nawet gdy pogoda Ci nie odpowiada, aura być może i nie sprzyja – to nieprawda. Spójrz na drzewa, doceń latające ptaki. Z pewnością znajdziesz całe mnóstwo rzeczy, które Cię zachwycą! Co dalej? Te emocje wzniosą Twoją energię na wyższy poziom. Po jakimś czasie – odpowiednim dla Ciebie – sięgną najwyższych. Wibracji miłości.

Chcesz pokochać siebie? Najpierw pokochaj innych

Ostatnim krokiem jest pokochanie innych. Wiem, że często wydawać się to może niemożliwe, ale naprawdę, jest to warte Twojego wysiłku. Postaraj się w każdej osobie znaleźć cechy pozytywne. Wiem, że jest to całkiem proste zadanie, gdy darzymy kogoś sympatią albo mamy po prostu neutralne uczucia. Jednak tutaj chodzi o to, aby znaleźć pozytywne cechy nawet w osobach, z którymi mamy konflikt. Z którymi się nie dogadujemy – albo zwyczajnie nie jesteśmy chętni, aby przebywać w swoim towarzystwie.  

Przede wszystkim to Ty wybierasz i decydujesz, jak chcesz myśleć o drugim człowieku. Dokładnie tak, jak w przypadku otaczającego Cię świata. Możesz albo dostrzegać wszystkie jego mankamenty, albo znaleźć coś, co Cię zachwyca i na tym się skupiać.Powtórzę raz jeszcze: to Twoja decyzja. Podejmując ją, nastrajasz siebie i swoją wibrację na niską albo wysoką. Chyba wiesz, która powinna Ci towarzyszyć?

Wiesz, co również jest Twoim wyborem? To, w jaki sposób postrzegasz siebie. Możesz być dla siebie niemiła, dostrzegać swoje “mankamenty”, skupiać się na wadach (które, swoją drogą, mamy my wszyscy). Ale możesz też wybrać, że chcesz być dla siebie dobra. Możesz wybrać, aby siebie przytulać i być dla siebie wsparciem. Możesz uśmiechać się do siebie w lustrze i czerpać siłę ze swojej indywidualności. Czy to brzmi dobrze? Oczywiście, że tak. jednak – jak już wcześniej wspomniałam – nie przychodzi to łatwo. 

Moje słowa nie mają na celu Cię zniechęcić, tylko ostrzec, że zdarzą Ci się słabsze dni i jest to zupełnie naturalne. Chcę, abyś się wtedy nie poddawała. Pamiętaj, że droga do pokochania siebie to proces i sinusoida. Są dni pełne wysokich wibracji, ale są też dołki. Wtedy nie będziesz mieć ochoty się uśmiechać, zachwycać światem. Pozwól sobie na to – nie miej do siebie pretensji! Każdemu z nas zdarza się spadek formy. Dlatego właśnie warto, abyś akceptowała i takie dni. Warto jednak, aby wyznaczyć sobie konkretny czas. Niech będzie tak, że dziś masz dołek. Jednak postanów, że jutro będzie zupełnie inny, całkiem nowy dzień! 

Jak pokochać siebie? Wykonuj te cztery zadania 

Mam dla Ciebie propozycję. Aby ułatwić Ci tę drogę, przygotowałam cztery zadania. Rób każde z nich przez 40 dni – a następnie podziel się ze mną rezultatami. Chcę, aby to, co będziesz robić weszło Ci w nawyk. 

Jak zobaczysz – zadania są bardzo proste. Może niektóre będą od Ciebie wymagać nieco więcej. To dobrze – to oznacza, że wykonujesz je dobrze. 

  • Codziennie przywołuj wibrację miłości. W jaki sposób? Wyobrażaj sobie osobę, zwierzaka – kogoś lub coś, co bardzo kochasz. Jeśli masz w swoim otoczeniu taką osobę, to jeszcze lepiej. Co musisz zrobić? Przytulić się do niej! 
  • Ustaw na tapecie telefonu, komputera czy w innym miejscu, gdzie często zaglądasz, swoje zdjęcie z okresu dziecięcego. W jakim celu? Podczas gdy zaczniesz się krytykować, warto, abyś spojrzała na zdjęcie z dzieckiem.
  • Postaraj się dostrzec piękno gdziekolwiek jesteś. Dzięki temu nabierzesz wprawy i łatwo będzie Ci wzbudzić w sobie wibrację miłości.
  • Wypisz rzeczy, których w sobie nie lubisz. Następnie codziennie, przez 40 dni, wypisuj minimum 3 rzeczy, cechy, które w sobie kochasz. Od teraz uczyć się będziesz jak zaakceptować i w końcu pokochać swoje “niedoskonałości”, jednocześnie codziennie odnajdując nowe rzeczy, za które możesz siebie kochać!  

Zadania na początku wydają się banalne, ale uwierz mi, że podczas wykonywania ich mogą Ci towarzyszyć skrajne emocje. Nic w tym złego – pozwól sobie na to. W pokochaniu siebie, powrocie do źródła miłości pomogą Ci również warsztaty, które przygotowałam. Nazywają się właśnie “Powrót do źródła miłości czakra serca”. Medytacja i praktyka jogi to doskonały sposób na to, aby poczuć się w zgodzie ze sobą. Pokochać siebie. Skąd o tym wiem? Uważam, że jestem tego najlepszym przykładem! 🙂

Kategorie

7 dni w kolorze czakr

Jeżeli chcesz żyć życiem, które kochasz, dołącz do kursu online z jogą i medytacją

Imię:

Email:


Bądź w kontakcie z Aga Yoga

Zapisz się do newslettera

Pozostań ze mną w kontakcie, zapisz się do mojego newslettera
z inspirującymi artykułami o jodze i jogowym stylu życia.

.