Poranna rutyna joginki | Aga Yoga Kundalini Joga
4914
post-template-default,single,single-post,postid-4914,single-format-standard,bridge-core-1.0.4,cookies-not-set,qode-listing-1.0.1,qode-social-login-1.0,ajax_fade,page_not_loaded,,qode_grid_1300,footer_responsive_adv,qode-child-theme-ver-12.1.1510928927,qode-theme-ver-18.0.7,qode-theme-bridge,bridge-override,wpb-js-composer js-comp-ver-5.7,vc_responsive
 

Poranna rutyna joginki

Poranna rutyna joginki

Wstaję wcześnie od czasów studenckich. Od kiedy praktykuję jogę, mam do tego dodatkową motywację. Lubię poranki, kiedy jestem na nogach tylko ja, a cały dom śpi. Poranna praktyka, wykonywana faktycznie rano, niesie w sobie wspaniałą energię, która daje mi siłę na cały dzień. Jak wygląda cały mój poranek? Dziś uchylam odrobinę drzwi do mojej porannej rutyny joginki.

Budzik dzwoni na ogół o 5:20. Wstaję i uśmiecham się do siebie. Potem idę do kuchni. Tam czeka na mnie olej kokosowy, którego porcję ssę przez kilka minut. Potem kąpiel – czasem zimny prysznic. Usta przepłukuję po oleju wodą z sodą, a do mycia zębów używam domowej produkcji pasty. Potem przychodzi czas na płukanie nosa. Jestem alergiczką i taki zabieg pomaga mi go udrożnić. Kolejny krok to kosmetyka – tonik, krem i oliwka – wszystko mojej produkcjim w 100% naturalne. Przed śniadaniem piję szklankę gorącej wody z dodatkiem olejku esencjonalnego, który oczyszcza mój organizm. Jeszcze odrobina lekkiego makijażu – tak, joginka też lubi ładnie wyglądać.

Teraz jest czas na wejście na matę. Zaczynam od Powitania Słońca. Jeśli też je robisz, to staraj się mieć w głowie intencję – prawdziwe podziękowanie za to, że słońce dla Ciebie wstało i daje Ci energię. Kiedy powitam słońce, przechodzę do rozgrzewki typowej dla jogi kundalini. Ona przygotowuje mnie do medytacji. Poranek kończę filiżanką świeżo zaparzonej matchy. I z taką zieloną energią wchodzę w dzień.

 

Sat Nam,

 

 

No Comments

Post A Comment