Podcast #23: Jak rozpocząć praktykę jogi kundalini?

Lut 3, 2021 | Podcast


Mam na imię Aga, jestem nauczycielką jogi i od ponad 20 lat każdego poranka siadam na macie do własnej praktyki. Dzięki jodze pokochałam siebie i moje życie. Joga kundalini zmieniła również życie wszystkich tych osób, które od jakiegoś czasu praktykują ze mną – na żywo i online. 

Jeśli też chcesz skorzystać z takiej praktyki, zobaczyć jak to działa, już teraz zapraszam Cię na mój kanał na YouTube, na moje podcasty, Instagram, gdzie inspiruję, motywuję i zapraszam do wspólnej praktyki jogi kundalini. 

Dziś porozmawiamy o tym, jak rozpocząć praktykę jogi kundalini. 

Podkast znajdziesz także w: 

iTunes: https://apple.co/3oD6wxb

Spotify: https://spoti.fi/387oF0v

Pierwszy krok 

To, że czytasz tę notatkę, że słuchasz podcastu może oznaczać, że już podjęłaś decyzję o rozpoczęciu praktyki. Pierwszy krok już za Tobą! 

W jodze kundalini często robimy postanowienia, decyzje – na przykład dotyczące 40-dniowej, 90-dniowej czy całorocznej praktyki. To pomaga nam w tym, że pozostajemy wierne praktyce, pozwala nam w niej trwać. Nie jest to bez znaczenia – zazwyczaj postanowienia „rozpocznę praktykę od poniedziałku” kończą się na tym, że może i wykonasz praktykę kilka razy w ciągu tygodnia, ale na tym może się skończyć. Natomiast wyzwanie, gdzie praktykować będziesz codziennie, jest bardziej motywujące. Wyobraź sobie, że któregoś dnia pomyślisz, że Ci się nie chce – szkoda będzie stracić poprzednich dni spędzonych na praktyce!

Dlatego właśnie postanowienie – na początek 40-dniowe – jest bardzo skuteczne. Przeraża Cię ta liczba? Nie szkodzi – w takim razie postanów sobie 11 dni. To też w porządku!

Po postanowieniach przychodzi pora na wybór formy jogi, którą chcesz praktykować. Sama opowiadam o jodze kundalini, ale oczywiście możesz dostosować to do różnych, innych form jogi. 

Wybierz swojego nauczyciela

Żyjemy w czasach, gdzie nauczyciele są na wyciągnięcie ręki dzięki zajęciom online. Skorzystaj z tego! Jak poznać, że nauczyciel jest dla Ciebie odpowiedni? Nie ma lepszych i gorszych. Tu przede wszystkim chodzi o chemię, jaką poczujesz. Warto spróbować uczyć się z różnymi nauczycielami, aż trafisz na tego właściwego! 

Sama mam swojego nauczyciela – mieszka w Portugalii, więc też nie jestem w stanie go widzieć często. Spotykamy się za to raz w roku na różnych wyjazdach, warsztatach – a na co dzień korzystam z lekcji online i wskazówek, które mi podał, kiedy widziałam go ostatnim razem. Jak więc widzisz – odległość nie ma żadnego znaczenia!

Siła grupy

Pewnie w przyszłości będziesz mieć swoją praktykę, którą wykonywać będziesz bez uczestniczenia w zajęciach online – medytację lub Kriję. Na początku jednak warto być z grupą, bo jej energia bardzo Cię zmotywuje do praktyki

Sama prowadzę swój Sat Nam Klub – w tym momencie praktykuje w nim około 300 osób. Są tu Polacy z różnych zakątków świata, mieszkający na różnych kontynentach. Czujemy tę energię będąc w praktyce, gdy pojawi się bardziej wymagająca pozycja, do której potrzebujemy siły woli – myślę sobie, że skoro osoby, które są teraz w Kolorado wykonują tę pozycję, to ja również muszę! 

Grupa wesprze Cię też przed zajęciami i po zajęciach. Możesz opowiedzieć o swoich odczuciach, skomentować, zapytać o coś. Te osoby przeżywają to, co Ty – praktykują to, co Ty – i chętnie wysłuchają tego, co masz do powiedzenia. Grupa jest więc rewelacyjną sprawą! 

Sama zapraszam Cię i do Sat Nam Klubu (tu jednak nie można dołączyć od zaraz) i do mojej grupy na Facebooku Yoga z Agą (tu dołączyć może każdy, w każdym momencie). Możesz też oczywiście znaleźć własną grupę – jest tego naprawdę bardzo dużo!

Pierwsza praktyka

Kolejna kwestia to odnalezienie Twojej praktyki. Znajdź taką, z którą rozpoczniesz, którą będziesz wykonywać przez 11 lub 40 dni. Moją pierwszą praktyką była praktyka na nerki i nadnercza, drugą Surya Krija. Obydwie znajdziesz u mnie na kanale YouTube bezpłatnie. Z takich zajęć właśnie możesz skorzystać na początku! 

Sama odczuwam tę energię codziennej praktyki. Nawet w te dni, w których nie chciało mi się – miałam gości, spadek kondycji, nie miałam ochoty praktykować, to szkoda mi było stracić postanowienia. Siadałam więc na macie i wszystko płynęło!

Znajdź swoją praktykę. Możesz to oczywiście też skonsultować ze swoim nauczycielem – podpowie Ci, jaką będzie dla Ciebie najlepsza. 

Przestrzeń na praktykę 

To kolejny element. Jednak „przestrzeń” oznacza dwie rzeczy – przestrzeń fizyczną i emocjonalną. 

Fizyczna to będzie oczywiście przestrzeń w Twoim domu. Znajdź swój kącik! Połóż tam matę do jogi, ulubioną świeczkę czy kryształ, otocz się rzeczami, które będą Cię inspirować. Jeśli jednak nie masz takich – w porządku, może być sama mata do jogi. W tym miejscu właśnie codziennie siadaj i praktykuj. To bardzo pomoże, dlatego że już siadając w tym miejscu sprawisz, że Twoje ciało będzie wiedzieć, że czas na praktykę. 

Przestrzeń emocjonalna – przestrzeń w Twoim życiu – przeznacz 15, 20 minut dziennie, może pół godziny. Zaplanuj to! Wymówką, którą często słyszę jest to, że ktoś nie ma czasu. Uważam, że każdy jest w stanie wygospodarować pół godziny na praktykę – należy to jednak wcześniej zaplanować. Znajdź więc tę przestrzeń. Poranek, środek dnia, wieczór. Sama lubię praktykować rano – mieć moją praktykę zaliczoną. Wibracja energii kundalini naprawdę pomaga w ciągu dnia! Znajdź moment właściwy dla Ciebie. 

Pamiętaj też o tym, aby przygotować domowników. Uprzedź, że teraz chcesz praktykować jogę. Na początku może spotkasz się z lekkim buntem – śmiechami, krytyką – bo nie są do tego przyzwyczajeni. Nie martw się – przyzwyczają się bardzo szybko, a także polubią Twoje praktyki, bo poczują, że po nich jesteś zadowolona, szczęśliwa. 

Przygotuj strój

Ubiór to kolejna kwestia. Nie potrzebujesz niczego drogiego, żadnych specjalnych legginsów. Jedyne, czego potrzebujesz, to coś wygodnego! Sugeruję jednak naturalne materiały. 

W jodze kundalini spotkasz się też z tym że ubieramy się na biało. Ty wcale nie musisz! Warto jednak zadbać o to, aby były to kolory naturalne. Biel natomiast bardzo wzmacnia naszą aurę, daję charyzmę – także być może w przyszłości polubisz praktykę w bieli, bo poczujesz różnicę. Na początku jednak nie musisz niczego specjalnie kupować. 

Obejrzyj praktykę 

To bardzo ważne! Zamiast przystąpisz do praktyki, najpierw ją obejrzyj. Posłuchaj jej, zapytaj o coś, jeśli pojawiły się jakieś wątpliwości. Jeśli w trakcie praktyki coś będzie dla Ciebie niejasne, to byłoby szkoda przerywać praktykę, przewijać, wracać, pytać – przesłuchaj więc obejrzyj i będzie w porządku. 

Na co jeszcze zwrócić uwagę? 

Na początku może Ci się wydawać, że jest wielki chaos. Może być tak, że czegoś nie zrozumiesz – nawet nazw! Bądź otwarta na wszystkie nazwy, nowe rzeczy, bo im więcej będziesz praktykować, ty więcej nowości odkryjesz, więcej informacji. Cały czas będzie coś ciekawego. Czasami jednak na początku będziesz mogła czuć się odrobinę zmieszana. Moja propozycja? Bądź otwarta, podążaj za swoim nauczycielem, nie bój się pytać. 

Na początku będziesz też czuć ogromną fascynację. Będziesz czuć, że ta praktyka zmienia Ci życie, że masz energię, jesteś zadowolona – czujesz jakbyś fruwała ponad Ziemią.  Sama pamiętam to uczucie! Pamiętam też, kiedy fascynacja minęła. Praktyka jogi tak wygląda – czasem będzie z górki, czasem pod górę. Najważniejsze jest to, aby zdawać sobie z tego sprawę. Wtedy, w tych momentach, nie odpuścimy – bo wiemy, że to właśnie teraz coś się zmienia. Gdy przejdziesz ten okres „pod górkę” okaże się, że pokonałaś naprawdę dużą blokadę. Niech więc te momenty będą dla Ciebie motywacją. 

Mogą dopaść Cię wątpliwości, nuda – skąd to się bierze? Stąd, że nasz umysł wie o tym, że nagle coś się zmienia, wychodzimy ze strefy komfortu, coś się odblokuje. Nasz umysł nie lubi takich zmian – woli być wygodny. Dlatego właśnie będzie Cię odciągał od praktyki. Jednak Ty już wiesz, że tak będzie – dlatego uda Ci się to pokonać. 

Na co często zwracam uwagę? Na to, że początkujący jogini wcale siebie tak nie nazywają. Wydaje im się, że muszą najpierw czegoś dokonać. Wykonać 40 dni praktyki, idealnie medytować, być świetnie rozciągniętym. Często uważamy, że ciągle nie jesteśmy w czymś wystarczająco dobrzy

Moment, w którym siadasz do swojej pierwszej Kriji, medytacji jest tym, w którym zaczynasz być joginem. Z wszystkimi pytaniami, wątpliwościami, trudniejszymi dniami. Często zauważam, że osoby początkujące są bardziej zachwycone praktyką, chcą poznawać więcej, praktykują intensywniej. Także – jesteś już joginką! Delektuj się tym procesem. Pewnie Twoja praktyka nie potrwa wyłącznie 40 dni. Wydaje mi się, że każdy, kto zaczął, zostaje z tym do końca życia! Nie musisz więc wszystkiego rozwiązywać od razu. Wybierz jedną praktykę, daj sobie czas, bądź cierpliwa. 

Jak ja zaczynałam? 

Swoją praktykę zaczynałam z książką, bo wtedy nie było żadnych możliwości online. Też było mi ciężko! Miałam momenty pod górkę, wątpliwości, ale co trzymało mnie przy tym, aby w praktyce pozostać było to uczucie tuż po praktyce. To, że czuję się dobrze, że mam energię. 

Na studiach zrezygnowałam z imprez, alkoholu, bo zauważyłam, że to praktyka jogi daje mi więcej szczęścia. To właśnie trzymało mnie przy codziennej praktyce. Pojawiło się później pierwsze studio jogi, prawdziwy nauczyciel, a dopiero później online. Wtedy jednak czasy były inne – teraz od razu możesz znaleźć swojego nauczyciela. 

Tego właśnie Ci życzę. 

Bądź w kontakcie z Aga Yoga

Zapisz się do newslettera

Pozostań ze mną w kontakcie, zapisz się do mojego newslettera
z inspirującymi artykułami o jodze i jogowym stylu życia.

.