Odcinek 10: Jak usłyszeć swoje anioły? | Aga Yoga
6079
post-template-default,single,single-post,postid-6079,single-format-standard,bridge-core-2.1.8,cookies-not-set,qode-social-login-1.0,ajax_fade,page_not_loaded,,qode_grid_1300,footer_responsive_adv,qode-child-theme-ver-12.1.1510928927,qode-theme-ver-20.5.1,qode-theme-bridge,bridge-override,wpb-js-composer js-comp-ver-6.1,vc_responsive
 

Odcinek 10: Jak usłyszeć swoje anioły?

Czy Chrześcijanie mogą praktykować jogę?

Odcinek 10: Jak usłyszeć swoje anioły?

Cześć, tu Aga. Witam Cię w podcaście – Akademia Kundalini Joga z Agą. Dzisiejszy podcast poświęcony jest aniołom. Anioły są w moim życiu, myślę od zawsze, ale tak świadomie, od 5, 6 lat – wtedy zdałam sobie sprawę, że jest przy mnie cały czas mój anioł stróż i od tego czasu, czuję ogromne wsparcie anielskie. Postanowiłam, że nie mogę tego ukrywać i chcę się z wami tym podzielić. Mimo to, że moje podcasty i wszystko to, czym się zajmuję jest związane z jogą, to tak naprawdę, nie chcę oddzielać tego, że anioły są w moim życiu. Dlatego że jestem z jogą, zajmuje się tym, to na pewno jest to też sprawką aniołów, które poprowadziły mnie po tej ścieżce. Tak naprawdę pierwszy raz zobaczyłam mojego anioła – nie boję się powiedzieć tego, że zobaczyłam go fizycznie, dlatego że było to podczas regresji, w której brałam udział. Wtedy poproszono mnie, abym cofnęła się troszeczkę w czasie, abym poczuła, że sięgam do przeszłości i poproszono mnie, abym pojechała pociągiem, czy windą w dół. Ja natomiast nie zobaczyłam żadnej z tych rzeczy ani windy, ani pociągu, tylko zobaczyłam anioła, który podał mi rękę i poprowadził mnie właśnie w lata wcześniejsze, w moje wcześniejsze życie.

Podkast znajdziesz na platformach:

Spotify 

iTunes

YouTube

Stitcher

 

Pogrubiony tekst – Agnieszka Bera

Zwykły tekst – Gość Agnieszka Zdrzałek

Agnieszka Bera: Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam mojego anioła, poczułam bezpieczeństwo, siłę i takie bardzo duże, niesamowite bezpieczeństwo. To był pierwszy raz, od tego czasu, wiedziałam, że mój anioł, to jest właśnie ten anioł, który mnie prowadzi przez całe życie. Druga sytuacja, kiedy poczułam bezpieczeństwo i siłę aniołów, zdarzyła się w mojej relacji, w moim związku. Niestety doszło do kłótni, awantury z moim byłym partnerem. On był bardzo zazdrosny i zaatakował mnie, nie tylko słowami, ale też fizycznie. Po prostu czułam, że jest to tragiczny moment w moim życiu, czułam, że naprawdę może zdarzyć się jakaś tragedia, że on może coś mi zrobić. Pamiętam ten moment, kiedy nie widziałam już żadnego wyjścia i na głos powiedziałam: “Aniele, skoro pokazałeś mi się w mojej regresji, w moim życiu, w poprzednich życiach, więc teraz musisz mi pomóc, bo tutaj jest duże ryzyko, że może coś mi się złego stać”. W tym momencie anioł powiedział mi, co mam zrobić. To było coś niesamowitego, po prostu to była sekunda i od razu wiedziałam co mam zrobić. Wyszłam z tej całej sytuacji, uciekłam. Oczywiście, można by powiedzieć, że ta cała sytuacja zakończyła się pozytywnie, bo teraz tego nie żałuję tego. Wiem, że to miało mnie czegoś nauczyć, przebaczyłam tej osobie, oczywiście nie jesteśmy razem, ale wiem, że to wszystko miało swój sens. Przede wszystkim udało mi się od tego uciec i udało mi się tą sytuację załagodzić. To były takie dwie sytuacje, kiedy poczułam bardzo fizycznie pomoc anielską. Tak na co dzień naprawdę jestem z aniołami i proszę je o wszystko. Nawet teraz Wam zdradzę, że dzisiejszy podcast jest też zrobiony z pomocą aniołów. Dlatego, że nagrywając go wiedziałam, że nie mogę zrobić go sama, że potrzebuję pomocy, wsparcia, kogoś, kto też zajmuje się aniołami. 

 

Poprosiłam moje anioły, żeby kogoś takiego pomogły mi znaleźć. Okazało się, że spotkałam Agnieszkę Zdrzałek, która też od lat zajmuje się aniołami. Rozmawia z nimi i je czuje. Agnieszka zgodziła się opowiedzieć troszeczkę o swoich doświadczeniach z aniołami, opowiedzieć mi i nam wszystkim, co ma z nimi wspólnego. Także witam Ciebie Agnieszka, cieszę się bardzo, że zgodziłaś się być, uczestniczyć w tym podcaście i że opowiesz nam trochę o aniołach. 

 

Agnieszka Zdrzałek: Witam Cię Agnieszko bardzo serdecznie. Bardzo się cieszę, że mogłam tutaj do Was przyjść i poopowiadać trochę o aniołach. Dlatego, że anioły w moim życiu odgrywają bardzo ważną rolę od 2010 roku. U Ciebie o aniołach zaczęło się troszeczkę inaczej. Twoje życie zaczęło się zmieniać w trakcie tej regresji, u mnie było nieco inaczej. Może życie do 2010 roku było pełne stresu, napięcia, smutku, żalu i złości. Połowę mojego życia praktycznie przepłakałam i to był bardzo ciężki czas, zwłaszcza kiedy z moim mężem wyjechaliśmy za granicę. Urodziła się moja córka – Kinga. Kiedy Kinga miała 3 latka, był taki czas, kiedy miałam momenty, że nie chciało mi się po prostu żyć. Miałam bardzo dużo problemów i w małżeństwie i w finansach, moje życie było jedną wielką klęską. Pamiętam, był taki moment, że w rozpaczy, szukałam na różnych forach internetowych wróżek. Może to dziwnie brzmi, ale szukałam pomocy tarocistów, chciałam wiedzieć, co mogę zmienić w swoim życiu. Pamiętam, że zostawiłam tylko wiadomość na pewnym forum i odezwała się do mnie pewna pani. Tu zaskoczenie, bo ta pani proponowała mi wejść na stronę, gdzie miała karty anielskie online. Tak się zaczęła właściwie moja przygoda, bo kiedy weszłam na tą stronę i zobaczyłam te karty, zadałam pierwsze pytanie, później zadałam drugie i następne i losowałam po prostu te karty online. Nagle okazało się, że te odpowiedzi były idealnie trafione do mojej sytuacji. Byłam tak zafascynowana tym wszystkim, że po kolei, kroczek za kroczkiem zaczęłam się interesować tym tematem. W internecie szukałam informacji o aniołach, prosiłam je o pomoc. Sprawdzałam jak to się dzieje, czy to ,co pisała na tym forum ta Pani rzeczywiście się sprawdza. Zaczęłam prosić je o pomoc, o wskazówki i po jakimś czasie, zaczęłam zauważać różne zmiany w moim życiu. 

 

Nagle się okazało, że pojawiła się dodatkowa praca, że relacje z moim mężem bardzo się poprawiły, nagle mój dzień zaczął być wypełniony radością i uśmiechem i zaczęło się po prostu poprawiać. To spowodowało, że zaczęłam sięgać troszeczkę głębiej, szukałam coraz więcej informacji na temat aniołów, zamówiłam książki Doreen Virtue – polecam Wam z całego serca. Czytałam książki na temat aniołów, na temat duszy i na związane z tym tematy. Aczkolwiek cały czas chciałam mieć swoją osobistą talię kart i najśmieszniejsze w tym wszystkim było to, że moją pierwszą talię kart otrzymałam od mojego męża, największego sceptyka. Dostać prezent od człowieka, który tak naprawdę wątpi we wszystko, czego nie może zobaczyć i dotknąć, to była naprawdę niespodzianka. Także to była moja pierwsza talia, w tym momencie mam już ponad 30 talii kart anielskich. Uwielbiam karty anielskie, uwielbiam z nimi pracować. Nie wiem, czy tu jest jeszcze coś do dodania na samym początku, jak one się pojawiły, bo to jest właśnie to – one pojawiły się w takim, można powiedzieć, bardzo tragicznym momencie mojego życia. Bardzo mi pomogły, pomogły mi właśnie w sprawach finansowych, pomogły mi w przede wszystkim w sprawach z moim mężem, który był tak jak powiedziałam największym sceptykiem. W tym całym temacie aniołów pojawiła się jeszcze moja córka, która mając 2 latka zaczęła, opowiadać, że kiedy zamyka oczy, widzi, że coś spada jej z sufitu, mówiła: “Takie malutkie kuleczki spadają mi do oczu”. Jeszcze wtedy nie wiedziałam, nic na temat aniołów, bo to pojawiło się dopiero rok później, ale właśnie dzięki książkom, dzięki różnym artykułom na temat aniołów, zaczęłam zupełnie inaczej patrzeć na życie, zaczęłam obserwować moją córkę, zaczęłam przede wszystkim słuchać tego, co ona mówi i okazało się, że ona widzi coś, czego ja nie widzę. [śmiech]. Ona widzi nie tylko energie anielskie, ale także widzi naszą energetykę, nasze aury, nasze czakry. Może ktoś powie, że opowiadam jakieś bzdury, ale kiedy 5 letnie dziecko, które posługuje się tylko i wyłącznie językiem angielskim i nie potrafi czytać po polsku, opowiada mi, w jakim kolorze mam czakry i która czakra, w którym miejscu się znajduje…  ona nie mówiła o czakrach, tylko mówiła, że to są takie, kolorowe kuleczki – ta jest czerwona, ta jest żółta, tu masz zabrudzone, a ja to wezmę i wyczyszczę gąbeczką. Pamiętam, jak przyniosła wtedy właśnie miseczkę z wodą, tam miała troszeczkę soli już, skąd ona takie rzeczy wiedziała? Nie wiem. [śmiech]. Robiła takie gesty czyszczenia i na koniec mówiła: “To teraz dam Ci troszeczkę sparkly, żebyś się świeciła” i tak robiła paluszkami, jakby rzucała czymś na mnie. Także sprawdzając później w internecie, bo to też był czas, kiedy ja nie wiedziałam za dużo o czakrach, więc zaczęłam też się zagłębiać w to i zaczęłam szukać informacji. Okazało się, że rzeczywiście jest czakra podstawy w kolorze czerwonym, czakra sakralna pomarańczowa itd. Skąd 5 letnia dziewczynka może takie rzeczy wiedzieć, kiedy nawet jeszcze ja nie wiedziałam o takim czymś? Także zaczęłam bardzo słuchać tego, co na mówi. 

 

Pamiętam, jak mi kiedyś namalowała, jak wygląda anioł, do dzisiaj jeszcze na moim starym, starym blogu jest to zdjęcie, jak moja córka wtedy widziała anioły. Wracając do bloga, w tym czasie kiedy zaczęło się u mnie dużo zmieniać, założyłam bloga, potem był drugiego, a potem pojawiła się strona. Nie pamiętam, w którym roku, ale była to strona Anioły, nasi niebiańscy przyjaciele na Facebooku, do dnia dzisiejszego ona jest. Jest tam ponad 11 tysięcy polubień, ale po jakimś czasie przestałam tam jakby brać udział, dlatego że osoby, które przychodziły, miały bardzo różne podejścia, jedni ludzie myśleli, że to jest strona katolicka, inni negowali, krytykowali, ale były też osoby, które przychodziły i naśmiewały się z tego. Ktoś mi pisał, że: “No dobra, ja bym chciał teraz worek złota, czy anioły mogą mi go dać?”. To było takie… nie podobało mi się, nie lubiłam tego, dla mnie anioły były bardzo takie realistyczne i wtedy pamiętam, że w moim życiu, jeszcze po aniołach pojawiła się energia reiki. Zauważyłam, że na stronie anielskiej reiki, nie jest dobrze. Jak to się mówi – nie było zaakceptowane. Oni uważali, że to jest tak bardziej związane z katolicką wiarą, nie wiem dlaczego. [śmiech]. Także reiki było odrzucone od razu na początku i wtedy pojawiła się kolejna myśl, że założę stronę, gdzie połączę wszystko. Reiki, wiedzę o aniołach i wszystko, co wiem, wszystko, czym chciałabym się z ludźmi podzielić. Tak powstała właśnie Ascendencja Duszy, która istnieje do dnia dzisiejszego. Tam codziennie pojawiają się karty dnia, karty anielskie, czasem jakieś dodatkowe informacje. Żeby nie zanudzać tylko stronami. 

 

Nie zanudzasz Agnieszka, nie zanudzasz.

 

Pierwszy raz, kiedy zobaczyłam anioła, może nie fizycznie, bo było to podczas medytacji. Pamiętam, że podchodziłam wtedy do inicjacji 2 stopnia reiki i byłam bardzo głęboko, w tym stanie medytacyjnym. Kiedy prosiłam właśnie moich opiekunów duchowych i mojego anioła stróża o opiekę, a także żeby czuwały nad tą inicjacją. Pamiętam, jak mówiłam, przypomina mi się to, aż się wzruszyłam w tym momencie. Zobaczyłam wtedy właśnie anioła, to było światło, wyglądało to tak jakby to była postać człowieka, ale to było tak świetliste, tak rozświetlone, to było najjaśniejsze światło jakie kiedykolwiek w życiu widziałam. Przepraszam, ale się wzruszam [śmiech]… pamiętam, że po tej inicjacji, jeszcze chyba z godzinę chodziłam i płakałam ze wzruszenia, że zobaczyłam, że doświadczyłam czegoś tak fascynującego, ale to było w 2014 roku, czyli znowu idziemy jakby do tyłu [śmiech]. Kolejny raz, kiedy zobaczyłam bardzo wyraźnie mojego anioła stróża, było podczas medytacji, kiedy pani właśnie wprowadzała nas w spotkanie z aniołem stróżem i tylko raz udało mi się zobaczyć tego anioła. Pamiętam, że byłam w moim miejscu mocy, w takiej tej mojej może nie pustelni, ale w moim miejscu, gdzie czuję się bardzo bezpiecznie, byłam na ścieżce. Ta pani prowadząca mówiła w tym momencie: “A teraz odwróć się, jeśli jesteś gotowa i zobacz swojego anioła stróża”. Pamiętam, że to było takie połączenie światła i wiatru, to jest bardzo ciężko opisać, w jaki sposób, to zobaczyłam, ale ten uśmiech, ta pogodna twarz, ta energia, którą poczułam w tym momencie, to było niesamowite. Tego nie da się opisać, nie da się tego przekazać słowami, po prostu trzeba tego doświadczyć. Także polecam, jeśli możecie gdzieś skorzystać właśnie z jakichś medytacji prowadzonych i wejść w taką głęboką energię, poprosić swojego anioła stróża o spotkanie, no to polecam z całego serca. 

 

To jest niesamowite, uwielbiam o tym słuchać. Ty jak to mówisz, to się wzruszasz. Jeśli mówię o tej regresji wcześniejszej, to też tak naprawdę się zdarzyło z reiki. Ja też wtedy robiłam inicjację reiki, więc też można powiedzieć, że jestem inicjowana reiki pierwszego stopnia. Właśnie ta osoba, która poprowadziła u mnie regresję, dzień wcześniej inicjowała mnie na reiki, więc prawdopodobnie też miało to związek z tą energią. Jak Ty to mówisz teraz, to przy tej regresji też pamiętam ten kolor biały, ta biel, to był taki biały, perłowy kolor i to poczucie miłości, której nie umiem określić, nie umiem tego nazwać, ale w tym momencie, kiedy to czułam, to było coś, czego nigdy już nie mogłam poczuć, jakby w świecie fizycznym. Pamiętam, też to wzruszenie i jeszcze dzień później cały czas płakałam. To było takie płakanie ze szczęścia, że miałam możliwość to poczuć. Zupełnie Ciebie rozumiem, jak o tym mówisz.

 

Ja się bardzo cieszę, że nie jestem sama. 

 

Nie, nie jesteś sama, myślę, że nas jest więcej. Tutaj jeszcze raz Wam powiem, o tym, o czym wspomniałaś, czyli o religi katolickiej. Dostaję dużo zarzutów na temat jogi, że ja jestem przeciwko religii. Ja w ogóle nie jestem przeciwko religii. Ja jestem bardzo wierząca, ale nie lubię instytucji kościoła. Do tego się nie boję się przyznać, właśnie przez to, że jest tyle różnych manipulacji… Pamiętam, że kiedyś na naszej grupie, którą prowadzę od zeszłego roku na Facebooku – Joga z Agą i pokazuję karty anielskie, zarzucono mi, że jest tu joga, a ja zajmuję się jakimiś kościelnymi rzeczami. Pamiętam, że byłam zdziwiona, bo ja nigdy nie brałam pod uwagę nawet tego, że anioły, mogą mieć, związek z kościołem, oczywiście wiedziałam, że anioły są w kościele katolickim, ale dla mnie te anioły były ponadto. Tak samo, jak joga – joga dla mnie nie ma żadnego związku z żadną religią, tak samo anioły, nie są związane z jakąś konkretną religią. Jest to energia i oczywiście cieszę, że w niektórych religiach są one uznawane, bo jak ktoś ma z tym kontakt, to właśnie przez to dużo osób wierzy. Ale też dla mnie nie ma w tym, żadnego związku z kościołem katolickim, także tu potwierdzam, mam to samo poczucie, jak Ty. 

 

To tak apropo yogi i aniołów, to ja pamiętam do dziś, jak miałam taką kartę dnia. Wylosowałam ją z talii Archanioła Rafaela – była na temat zdrowia i pytałam wtedy, jak możemy dzisiaj podnieść naszą energię, nasze wibracje, dobrze się czuć. Wylosowałam wtedy kartę jogę [śmiech]. Ludzie zaczęli pisać: “Ale jak to? Anioły przecież jogi nie trenowały”. Ja mówię, że nie wiem, czy trenowały, czy nie, ale joga tak samo jest energią, tak samo podnosi nasze wibracje, więc jeśli ja pytam, jak podnieść wibracje, to odpowiedź jest jednoznaczna – trenuj jogę, ćwicz. [śmiech]

 

Tym bardziej że właśnie w jodze pracujemy, tak jak mówisz. Pracujemy energią – czy my to nazywamy jogą, czy nazywamy to aniołami, czy nazywamy to nie wiadomo jak, to wszystko jest i się pokrywa. To jest niesamowite, więc jak najbardziej. Medytacja – są medytacje w jodze, dzięki którym się oczyszczamy, cały czas ma miejsce takie oczyszczanie umysłu, także wtedy, kiedy możemy zacząć zadawać pytania. Następne pytanie będzie właśnie, jak nam powiesz, jak te anioły można rozpoznać, jakie dają znaki. Moim zdaniem, joga pomaga w tym, że oczyszczając umysł z różnych blokad, ten umysł jest jakby trochę taki lżejszy od wszystkich rzeczy i generalnie jest łatwiej rozpoznać te znaki, nasza intuicja, nasz głos wewnętrzny, to jest dla mnie głos anioła. Tak ja interpretuję ten głos. Powiedz mi Agnieszka, jak Ty byś określiła nam, jak byś powiedziała osobom, które chcą spróbować, nigdy nie miały tego kontaktu, jak pierwszy raz można spotkać swojego anioła?

 

Wiesz co Agnieszko, jak myślę, że najpierw trzeba zacząć po prostu od tego, kim w ogóle jest anioł. Dlatego że to o czym my dzisiaj mówimy wydaje się takie się naprawdę nieprzyziemne. Ludzie mogą mieć właśnie wyobrażenia, że to jest jakaś postać, że nagle ktoś stanie przede mną i powie mi: “Oto ja, Twój anioł”. Mogę powiedzieć, że pamiętam, jak jeszcze pracowałam parę lat temu z bardzo fajnymi ludźmi i zaczęłam im opowiadać o aniołach, to właśnie jedna z moich koleżanek zapytała: “Ale kim jest ten anioł?”. Ja wtedy zaczęłam szukać głębiej, bo niby wiedziałam, ale tak naprawdę nie wiedziałam do końca, o co chodzi. Później pamiętam jeszcze jedną sytuację, kiedy właśnie opowiadając, o aniołach, jeden z moich współpracowników zapytał: “No dobra, ale że co? On coś za mnie zrobi?”. To jest taka druga ważna rzecz, że anioły nic za nas nie zrobią, ale może zacznę od tego, kim jest anioł. Anioły to są światła boskiej miłości, to jest rzeczywiście takie światło najjaśniejsze, najcieplejsze, najwspanialsze, jakie może być, kiedy my mamy kontakt z takim aniołem , na pewno czujemy wtedy ogromną błogość, spokój, taką miłość, która przeszywa nas z góry na dół. To jest takie uczucie, którego prawdopodobnie jeszcze nigdy wcześniej nie doznaliśmy, jeśli to jest po raz pierwszy. Anioły nie mają płci, możemy je odczuwać jako energię męską lub żeńską, ale one nie mają konkretnej płci. Co ważniejsze, anioły nie są związane z żadną wiarą, także one są, niezależnie od tego, czy ludzie wierzą, czy nie. 

 

  Anioły są wokół nas i starają się do nas przemawiać, starają się nam pomagać. Odróżnia je od nas ludzi, to, że my mamy wolną wolę. Żeby taki anioł mógł pojawić się w naszym życiu, my musimy takiego anioła poprosić o pomoc, musimy go zaprosić naszego do życia. Możemy to zrobić, chociażby przez zwykłe: “Aniele, pomóż mi”. Możemy mieć jakąś modlitwę już przygotowaną. Jest bardzo dużo modlitw, w różnych książkach, to znaczy, to nie są modlitwy. My modlimy się do Boga, a do aniołów zanosimy nasze prośby. Ta modlitwa to taki cudzysłów. Kiedy poprosisz anioła o pomoc, kiedy poprosisz go o wsparcie, ten anioł zaczyna działać. I teraz pytanie, w jaki sposób? Bo on nie pojawia się. Są osoby, które owszem, gdzieś mają zdolności widzenia, są osoby, które odczuwają to jako fizyczną obecność, że nagle atmosfera w pokoju się zmienia i czują takie ciepło, spokój i błogość. Czasem można poczuć dotknięcie ramienia, czy że ktoś głaszcze po głowie. Doświadczyłam takich rzeczy, powiem, że aż mam gęsią skórkę przypominając to sobie. Anioły zazwyczaj działają poprzez naszą intuicję, działają, podpowiadając nam różne rzeczy. Pojawiają się w naszej głowie momenty: “Aha, teraz już wiem, teraz mam pomysł”. To nie jest tak, że anioł przyjdzie i powie, zrób to i to, bo ja jestem Twoim aniołem. On Ci powie delikatnie, pojawi się taka myśl, takie światełko, taka żaróweczka z informacją, nagle pojawi się pomysł. Zadzwoń tu, pojedź w prawo, pojedź w lewo. Tu też sprawdzałam, czy działa i działa [śmiech]. Anioły pojawiają się w naszym życiu jako znaki, jako symbole. Prosząc anioła o pomoc, możesz zobaczyć, że leży gdzieś jakieś piórko, zazwyczaj białe, ale słyszałam o różnych kolorach. Zdarzyło mi się, że widziałam różowe i zielone piórko – sztuczne, ale wiedziałam, że prosząc w tym momencie “aniele pomóż mi, bo potrzebuję” gdzieś tam cały czas w mojej głowie był problem, który próbowałam rozwiązać i mówię: “aniele potrzebuję Twoich wskazówek”. Nagle zobaczyłam zielone piórko przede mną, dla mnie to był sygnał, to był znak. Wiadomo, że nie pojawi się ten anioł, więc zielone piórko też było sygnałem. Nagle znajdujemy gdzieś pod stopami monety, to na spacerze, czy w jakimś innym miejscu. Na temat piórek, to mogę wam powiedzieć, że dostawałam bardzo często zdjęcia od moich klientek, przyjaciółek, które gdzieś je robiły i mówiły: “Aga, zobacz, mam anioła w domu, mam piórko, a ja nie mam żadnego pierza w domu, skąd to się wzięło?”. Zwracajcie uwagę na te piórka, chociaż wiadomo, że jeśli idziemy ścieżką i widzimy ptaki, które gdzieś fruwają, mają swoje gniazda i pełno piór leży, to to też nie jest sygnał od anioła. 

 

Nie wiadomo, może też. 

 

Wydaje mi się, że jeśli poprosisz o ten sygnał, on się pojawia, ten znak, ale jeśli Ty idziesz i nagle wpadasz [śmiech], w  takie miejsce, to niekoniecznie, to się czuje, że to mój anioł dał mi znać. Tęcze i figurki aniołów pojawiające się w różnych miejscach to też może być znak.  Przykład z mojego życia: bardzo często było tak, przynajmniej na samym początku, pamiętam, że szłam po córkę do szkoły i mówię: “Aniele stróżu, daj mi znać, że jesteś ze mną”. Idę, nic się nie dzieje, nagle tak jakoś odwróciłam głowę, patrzę, a w oknie jednego z domów była taka wielka figurka anioła. Mówię: “Lepszego znaku, nie mogłam otrzymać”. Tęcze pojawiające się w różnych miejscach, bez przyczyny, bez powodu – kiedyś tęcza mi się pojawiła w umywalce w łazience, gdzie nawet okna nie miałam. Był to jedyny raz, właśnie podczas rozmowy z moimi aniołami, zauważyłam, że po prostu jest tęcza i patrzyłam i zastanawiałam się skąd się wzięła, przecież nie ma tu nic, nigdy nic się nie pojawiało. Tak jak mówię, nigdy więcej się to nie pojawiło, więc to też taki sygnał. Ciągi cyfr, to jest to, co najczęściej spotykamy. Powtarzające się cyfry, patrzymy na godzinę np. u nas w Wielkiej Brytanii mamy ten 12 godzinny, czyli mamy np. 1:11, 3:33, 5:55. Na przykład, w nocy się budzę i jest 2:22. Otwieram książkę, patrzę i jestem na stronie 222. Też pamiętam, że bardzo zamartwiałam się o sprawy materialne i cały czas mi po głowie chodziło, skąd te pieniądze wziąć, jak to zrobić, że rachunki, że coś…i pamiętam, że w tamtym czasie zaczęłam wszędzie dostrzegać cyfry 666, 66, 6666. I tak miałam, pamiętam, nawet to jest opisane w jednym z moich artykułów, jako przykład – rachunek miałam do zapłacenia 6,66, samochód przejeżdżał z rejestracją 666, spisywałam licznik, nie pamiętam, czy z prądu, czy z gazu, też stan licznika był 6666. W pewnym momencie mówię –  “Co to te 6 oznaczają? Kupiłam książkę Doreen Virtue “Anielskie znaki” i sprawdziłam, okazało się, że za bardzo skupiam się na sprawach materialnych, że muszę przekierować swoją uwagę, na zupełnie coś innego. Pamiętam, że po kilku dniach, kiedy te moje emocje już ustąpiły, zaczęły się pojawiać wszędzie 7, 17,77, 777, to był taki sygnał, że moje myśli są oczyszczone, że jestem na dobrej drodze. Anioły tak samo kontaktują się z nami, poprzez różne piosenki, czy teksty. Zauważcie, że czasami pojawiają się w Waszym życiu piosenki, których nigdy nie słyszeliście, albo nigdy nie lubiliście, a nagle refren wpada wam w ucho. Jak się przysłuchacie tekstowi takiej piosenki, tego refrenu, nagle okazuje się, że jest tam przekaz dla was. Idziecie drogą, słyszycie rozmowę dwóch osób i wyłapujecie z tej rozmowy jedno zdanie, które tak jakby było specjalnie dla was przekazane. Anioły naprawdę kontaktują się z każdym z nas, w taki sposób, jaki my najłatwiej potrafimy odebrać, rozszyfrować. Jeśli czasami prosicie anioła o pomoc, wsparcie, wskazówkę, czy manifestacje i otrzymujecie jakieś informacje, gdzieś coś się nagle pojawia i nie rozumiecie, to warto powiedzieć: “Proszę o łatwiejsze wskazówki, prostsze, żebym mogła zrozumieć”. Też próbowałam, też działa. Nie wiem, nisko latające ptaki, chmury w różnych kształtach anielskich, kiedyś pamiętam, pojawił mi się kształt. Pamiętam jak kiedyś koleżanka mi wysłała zdjęcie: “Aga zobacz, zobacz, anioł na niebie” [śmiech], takie piękne serce się pojawiło. Także anioły pojawiają się w przeróżnych postaciach, w różnych miejscach, tylko trzeba być bardzo uważnym, zwłaszcza kiedy my prosimy, kiedy prosimy o pomoc, o wsparcie, trzeba włączyć tą naszą uważność. Tak jak mówiłaś wcześniej, łatwiej nam jest nawiązać kontakt z aniołem, kiedy nasz umysł jest wyciszony. Zdarzają się sytuację, że jesteśmy w jakimś potrzasku, coś się dzieje i nagle: “Aniele, proszę, pomóż mi, błagam Cię, potrzebuję Twojej pomocy”. Anioły też pomagają, tylko łatwiej nam zauważyć, czy usłyszeć tą pomoc, czy chociażby tą intuicję, kiedy nasz umysł jest spokojny i wyciszony. Wcześniej nie powiedziałam, bo mówiłam o tym, że mamy wolną wolę i o tym, że anioły nie mogą działać w naszym życiu, bez naszej zgody i wiedzy. Jest tylko jeden moment, kiedy mogą to zrobić. Kiedy zagraża nam coś, mówię głównie o śmierci, ale nie jest to nasz moment odchodzenia, wtedy anioły zaczynają ingerować w nasze życie. 

 

Właśnie książka Doreen Virtue – też czytam jej książkę i myślę, że Agnieszka może na koniec, dałabyś nam listę książek, które polecasz dla osób zainteresowanych i zalinkuję je pod podcastem. W każdym razie też w tej książce czytałam, że w momencie, kiedy jest jakiś wypadek, coś się dzieje, to tak naprawdę anioły też mogą nas zapytać, czy chcemy nadal żyć, czy chcemy umrzeć. Mamy tą możliwość wyboru i też to jest często za pośrednictwem aniołów, jest nam przekazywane takie pytanie, takie obrazy i też możemy to zobaczyć i wybrać sobie. Pewnie nie jestesmy tego świadomi, potem tego momentu nie pamiętamy. Osoby, które miały możliwość zapamiętania, przypomnienia sobie tego, w jakichś takich praktykach, że anioł im pokazał możliwość, że mogły umrzeć i konsekwencje tego albo pozostać – to te osoby mówią o tym. W naszych realiach takich na ziemi nam się wydaje, że tu gdzie żyjemy, wszystko jest najpiękniejsze i śmierć jest czymś, bardzo tragicznym i złym. To też wywodzi się z naszej kultury zachodu, a tak naprawdę wiele kultur i jogiczne podejście, jest takie, że śmierć nie jest wcale czymś złym. Oczywiście jest to przykre, dla osób, które zostają, bo tęsknią za tą osobą, ale tak naprawdę jest wyzwoleniem i wcale tak źle tam się nie dzieje. Także to jest też bardzo ciekawe i interesujące, że takie rzeczy się zdarzają, ale też była tam taka jedna kwestia, że anioły mogą  mieć wpływ na nas, kiedy np. robimy coś źle dla siebie, czyli np. uzależnienie, czy coś takiego. 

 

Anioły nam pomagają w przeróżnych rzeczach i chociaż się wydaje, że jak mogę anioła prosić o pomoc w sprawach finansowych, to jest chyba największa kontrowersja [śmiech]. Jak możesz sprzedawać pieniądze i duchowość, przecież to co robisz, to nie jest praca fizyczna itd. Wierzcie mi, że nawet kiedy prosimy anioły o pomoc w sprawach finansowych, one też nam pomagają, podpowiadają, tylko tak jak mówię, tutaj trzeba być uważnym. Czy to zdrowie, nasze, czy zdrowie innych ludzi, naszych najbliższych. Temat zdrowia i aniołów – możemy prosić je o pomoc. Tu np. archanioł Rafael jest takim aniołem, którego możemy prosić właśnie o zdrowie, tylko trzeba pamiętać, że jeśli prosimy o zdrowie dla innej osoby, ta osoba też ma swoją wolną wolę i my nie znamy ścieżki duszy tego człowieka, więc kiedy prosimy np. o zdrowie dla chorej mamy –  “Proszę Cię archaniele Rafaelu, żebyś uzdrowił, czy otoczył swoją zielono-szmaragdową uzdrawiającą energią moją mamę i żebyś ją uzdrowił”. Jeśli jej dusza nie ma w planie uzdrowienia, może to być w trakcie choroby, może dojść do wyciszenia, uspokojenia, pogodzenia się z tym stanem, tu naprawdę anioły nie są ograniczone ani czasem, ani przestrzenią, ani żadnymi takimi tematami, więc tutaj musimy spróbować, sprawdzić, zapytać, poprosić o znaki, wskazówki i zobaczyć, jak to na was podziała. Spróbujcie np. stworzyć sobie miejsce do medytacji, możecie zapalić jakąś świeczkę, czy ulubione kadzidło. Świecę możecie zapalać np. z intencją, że chcielibyście nawiązać kontakt z moim aniołem stróżem, chociażby. Warto wziąć kilka głębokich oddechów, warto zamknąć oczy, otworzyć się energetycznie na to, bo przypuszczam, że połowa z osób, nawet więcej niż połowa, które będzie tego słuchać, nie ma zdolności zobaczenia tego, oczami fizycznymi, ale kiedy zamkniecie oczy i wejdziecie w tą energię, w taką medytację, to poczujecie, że coś się zmienia, że nagle pojawia się uczucie tej błogości, takiej radości, to są uczucia, których nie da się [śmiech] tak jak na początku z Agnieszką mówiłyśmy – tego nie da się opisać słowami, tego naprawdę trzeba doświadczyć. [śmiech]

 

Tak, dlatego też ja przygotowałam, medytację właśnie taka medytacja, gdzie możemy usłyszeć nasze anioły. W związku z tym jest też nasze spotkanie. Dlatego, że ten temat jeszcze bardziej mnie zainteresował i chciałam jeszcze bardziej zrozumieć. To, co mówiłaś wcześniej, to podejście do pieniądza, to jest bardzo ważne, moim zdaniem. To jest też przez religię, przez kulturę trochę nam narzucane, że pieniądz jest czymś złym. Nam od dziecka jest wmawiane, że pieniądz jest brudny, a ci, którzy są bogaci, są nieszczęśliwi itd. Jest to taki program dla nas zrobiony, który nie rozumiem, dlaczego powstał. Dlatego, że pieniądz jest tak samo energią. Dlatego chciałabym bardzo, żeby na świecie w końcu zmieniło się podejście do pieniądza. Oczywiście, pieniądz można wykorzystywać źle i też się to zdarza często, ale jeżeli nauczymy się wykorzystywać pieniądze w dobry sposób i chcemy przyciągać pieniądze do naszego życia, to robimy taką energię, która krąży i to wcale nie jest nic brudnego, złego. Jest to pieniądz, który daje nam wolność. Jeżeli mamy na myśli pieniądz, to nie chodzi nam tylko o te metalowe monety, czy papierki, ale po prostu możliwości, chodzi o naszą wolność. Zresztą w przyszłości, mam nadzieję, tak mi się wydaje, nie będzie w ogóle pieniędzy, tylko to wszystko zmieni się jakoś w inny sposób. Druga rzecz, o której wspomniałaś, to właśnie, ta potrzeba tego, jak mamy te sygnały zobaczyć, tutaj znowuż wracam do tego mojego tematu intuicji. Jeszcze raz szósta czakra, ten szósty zmysł, o tym jest mówione nie tylko w sprawach anielskich, ale właśnie to jest to nauczenie się tych sygnałów i zauważyłam – o tym jest w jodze, mówimy o tym, że my kobiety mamy mocniejszą intuicję niż mężczyźni i też skąd, to się bierze, że też tyle kobiet interesuje się aniołami, ten temat jest dla nas bliższy. Nasi panowie tak na początku sceptycznie, ale słuchają, np. mój partner to samo – on jest taki, że wszystko chce sprawdzić i zbadać i naukowo mieć potwierdzone, ale kiedy ja mu mówię o aniołach, to on zawsze słucha i też sobie robi te wszystkie rzeczy, więc jakby nie powinniśmy się wstydzić o tym mówić i przekazywać naszym najbliższym, że mogą wykorzystywać te znaki. 

 

Wiesz co, w mojej rodzinie, chyba wszyscy wiedzą, że mają rozmawiać z aniołami na różne tematy. Apropo mężów, bo mój mąż też właśnie, myślę, że to chodzi o to, że mężczyźni są bardziej logiczni, myślą lewą półkulą mózgową. Jeśli dobrze pamiętam, oni muszą dotknąć, zobaczyć, szczególnie mężczyźni wzrokowcy. Pamiętam, że często mojemu mężowi mówiłam: “Czemu Ty nie poprosisz, tego swojego anioła stróża o jakąś tam pomoc i wsparcie?”, odpowiadał mi: “A przestań”, “Przestań, bo tam jakieś opowiadasz mi dziwne rzeczy, nikt mi nie pomoże, wszystko muszę sam zrobić”. Była kiedyś taka sytuacja, mój mąż pracował wtedy na 9 piętrze, na rusztowaniu i spadła mu obrączka, kiedy ściągał rękawice ochronne. Ta obrączka mu spadła, gdzieś tam wiadomo na sam dół i on w tej rozpaczy mówi: “Anioły, pomóżcie mi znaleźć tą obrączkę”[śmiech]. Po prostu, mówi, że tak szybko jeszcze po tym rusztowaniu nie chodził nigdy, mówi, jak zszedł, to od razu zobaczył, że ta obrączka leży, od razu powiedział: “Wiesz, normalnie dzieją się cuda, miałaś rację”. Także ja myślę, że warto spróbować, bo, tak jak mówię, trzeba być bardzo uważnym, bo wiesz co Agnieszko? Ja myślę, że tak, nie każdy z nas pracuje z czakrami, nie każdy z nas pracuje z energią, nie dla każdego ta intuicja jest na tyle rozbudowana, że my możemy właśnie odebrać te intuicyjne przekazy. Dlatego tak, jak właśnie powiedziałam, anioły kontaktują się z nami poprzez znaki. Te wszystkie piórka, nie wiem, zwykły przykład z mojego życia też, bo zanim ja zaczęłam się interesować energiami, też nie wiedziałam, że jest coś takiego, jak intuicja. Też możecie to przeczytać w jednym z moich artykułów. Był taki moment, pamiętam jak jechaliśmy z moim mężem i córką do sklepu, wiadomo, mąż z córką jak pies z kotem gdzieś tam się kłócili, ja bardzo nie lubię kłótni, moje uszy są strasznie wyczulone, więc pomyślałam tak: “Proszę Cię aniołowie kochani, proszę, zróbcie coś, żeby się wydarzyło, bo ja potrzebuję ciszy, spokoju, niech oni przestaną się kłócić, bo ta atmosfera jest po prostu taka straszna”, tego się nie dało znieść, w pewnym momencie. Pamiętam jak przyjechaliśmy wtedy na parking, lało niesamowicie w tym dniu, poszliśmy do sklepu i zauważyłam po jakimś czasie, że ta atmosfera zrobiła się luźniejsza, moja córka z mężem, zaczęli się nagle śmiać, gdzieś tam jakaś fajna muzyczka płynęła i pamiętam, że kiedy wychodziliśmy z tego sklepu, każde z nas już miało super humor. Wyglądało to mniej więcej tak, że na parkingu stał nasz samochód, oczywiście tysiące innych samochodów, czarne chmury dookoła, a nad naszym autem, pojawiło się słońce, pojawiła się tęcza i nie padał deszcz. Kiedy weszłam do samochodu, włączyłam radio, czego nigdy nie robię, bo ja nie lubię radia słuchać, a że prowadził mój mąż, włączyłam radio i w tym momencie leciała piosenka “Don’t worry, be happy” [śmiech]. Ja wiedziałam w tym momencie, że to jest przekaz aniołów dla mnie, że wszystko jest w porządku, że mam się po prostu nie martwić. Pamiętam, że kiedyś też wypłynęła piosenka, wtedy też w sklepie, więc zobaczcie, anioły kontaktują się z nami naprawdę w przeróżnych momentach naszego życia, w przeróżny sposób. Słysząc piosenkę, że masz anioła na ramieniu, to była też angielska piosenka “Angel on My Shoulder”. Jak można nie wierzyć w coś takiego? Kiedy prosisz, dostajesz. Po prostu tylko trzeba mieć otwarty umysł. 

 

Też jest to, że często boimy się, mówimy sobie: “Nie będę prosić aniołów, bo one się może męczą, za dużo ich proszę”. Dowiedziałam się o tym, że nie, że one chcą nam te prośby spełniać. Nawet takie, że obrączka nam spadnie, cokolwiek potrzebujemy, nie wiem, jakąś drobnostkę, nam się wydaje, że czasem takie błahe rzeczy, nie będziemy się pytali, tylko o zdrowie, czy coś. A tak naprawdę nie – anioły też pomogą, oczywiście. Pomagają we wszystkim, one chcą nam pomagać we wszystkich błahostkach. Cokolwiek się zgubi w moim domu, mój syn, on co chwilę coś gubi, co chwilę anioły są i słuchają, to jest niesamowite, bo zawsze to się znajduje. Nagle mi wpadnie do głowy i mówię: “Weź otwórz tą szufladę” i to jest w tym momencie. Jest to coś niesamowitego, więc nie bójmy się pytać anioły, o te wszystkie rzeczy. Agnieszka, powiedz mi jedną rzecz, teraz powiedziałaś mi, kim są anioły, ale często też słyszymy archanioły. Jak jest różnica?

 

No aniołowie, przeważnie ten nasz anioł stróż i normalne, że tak powiem niższą rangą, one po prostu są niższe rangą i niższe energetycznie, one są po prostu blisko nas. To jest tak, jak nasz anioł stróż, to jest ten, który jest ramię w ramię z Tobą, on jest przy Tobie. Archanioł np. jest dużo wyżej i archaniołowie mają jakby przydzielone pewne dziedziny życia. Można powiedzieć, np. tak jak wspomniałam archanioł Rafael – jest to archanioł, który pomaga nam w zdrowiu, chociaż nie tylko, w zdrowiu, on pomaga uzdrawiać nam, różne dziedziny naszego życia. Właśnie, czy mamy problem finansowy, czy mamy problem w związku, czy mamy problem ze zdrowiem, warto wtedy wezwać właśnie archanioła Rafaela i poprosić go, żeby otoczył daną sytuację, daną osobę, nas, czy nawet organ, który nas boli: “Proszę otocz to zielono-szmaragdowym uzdrawiającym światłem”, warto w tym momencie wejść w taką medytację, wyobrażać sobie, że to zielone światło, które gdzieś nas otacza, czy tą osobę, której chcemy pomóc. 

 

Właśnie, dlaczego to światło, zielone, szmaragdowe? 

 

Bo archanioł Rafael, jest taką jakby aurą,  tym kolorem. Jeśli zobaczysz, anioła pod postacią światła, więc anioła stróża, czy po prostu istotę świetlistą, pokazuje się ona zazwyczaj jako białe światło, ale archanioł Rafael, ma swoją jakby aurę, swój kolor zielony. Na przykład archanioł Michał, jest kolorem niebieskim, takim błękitnym kolorem, jest to pierwszy z archaniołów tak naprawdę, jest wojownikiem, który ma miecz, więc zawsze, jak jesteśmy w trudnych sytuacjach, możemy prosić archanioła Michała, np. o pomoc, o odcięcie od danej osoby, sytuacji, czy rzeczy. Możemy prosić go o opiekę, ochronę nas, czy też danej osoby. Tutaj też pomaga wizualizacja, że otaczamy siebie np. światłem niebieskim, prosimy wtedy archanioła Michała, żeby nam pomógł. Archanioł Gabriel, który pomaga nam tak samo z czakrą gardła, teraz nie pamiętam, jaki to był kolor. Trochę za dużo tych kolorów. 

 

To jest błękitny kolor?

 

To jest miedziany kolor, on nam pomaga. Archanioł Gabriel ogólnie pomaga nam w wysławianiu się, czy to jest słowo pisane, czy słowo mówione, on nam pomaga właśnie w kreowaniu różnych fajnych rzeczy [śmiech]. Pamiętam – jest miedzianym kolorem. Zdarzyła mi się taka sytuacja – pamiętam, że w moim życiu bardzo ważną rolę odgrywały anioły, jako anioły. I później właśnie jakby przeskoczyłam na archanioły. Bardzo często pracując z ludźmi, bo później już weszłam w reiki i zaczęłam pracować z ludźmi, pomagałam im pewne rzeczy przerobić, uleczyć i uzdrowić. Zaczęłam wtedy zawsze prosić archanioła Michała o opiekę, mnie i tej danej osoby. Archanioła Rafaela prosiłam o uzdrowienie i pomoc w uzdrawianiu różnych rzeczy. Archanioł Gabriel w rzadkich sytuacjach się pojawiał ogólnie [śmiech]. Tak weszłam głęboko w te archanioły w pewnym momencie, że poprosiłam np. o mojego przewodnika. Była to bardzo dziwna sytuacja, bo prosiłam o przedstawienie, może nie manifestację, ale chciałam wiedzieć, który z aniołów, to mój opiekun duchowy. Chciałam wiedzieć jak ma na imię. Pamiętam jak dziś, że brałam prysznic i w mojej głowie pojawiło się słowo: “Zadkiel” i pamiętam, że musiałam zapamiętać, musiałam to zapisać gdzieś, co to jest ten Zadkiel, nie wiedziałam, o co chodzi. Pamiętam, że jak szukałam, okazało się, że archanioł Zadkiel, to jest archanioł mieniący się kolorem fioletowym i on pomaga w rozwoju duchowym. To był ten, który był mi bardzo potrzebny, w tym momencie, także nie wymyśliłam sobie tego, nigdy wcześniej nie spotkałam się z czymś takim, a tu nagle okazało się, że jest taki anioł. Intuicja jak dobrze zadziałała w tym momencie. 

 

Jakie są jeszcze inne archanioły? Pewnie nie powiemy, że ich jest wielu, my znamy tych czterech podstawowych, a tak naprawdę jest wiele, wiele więcej, czyli może teraz tak po prostu, jak nam powiesz. Tak, Gabriel to jest komunikacja, wysławianie się. Michał?

 

Ochrona. 

 

To jest ochrona. Rafael, a tak apropo Rafaela – mój syn się nazywa Rafael, więc jestem ciekawa, czy jak go nazwałam Rafael, to czy ja w tym momencie nie myślałam o aniołach. On miał wtedy taką datę urodzenia i wtedy pamiętam, że pomyślałam, że to akurat jest archanioł, miał się urodzić 27 września, taką miał wyznaczoną datę. Urodził się 20 września i wtedy stwierdziliśmy Rafael, tak bardzo chcieliśmy Rafaela. Ja mu mówię, że on ma tego, co Ty byś na ten temat powiedziała? Na przykład, że tak właśnie wyznaczyłam, daję dziecku imię archanioła? Co to może być? jest jakieś znaczenie z tym?

 

Wiesz co, może być tak, że będzie miał w przyszłości, czy może już ma, bo to najczęściej  u takich młodszych dzieci się objawiają takie zdolności, chociażby uzdrawianie, czy przekazywanie energii uzdrawiania, np. właśnie reiki, czy jakaś inna forma, tych metod jest dużo, ale właśnie coś może być związane z uzdrawianiem. Czasami jest tak, że uzdrawianie odbywa się poprzez mówienie do kogoś, bycie w czyjejś obecności i ta osoba ma taką wibrację, że czujemy, że jest nam po prostu lżej i łatwiej, że nagle coś zaczynamy rozumieć. Być może Twój syn, będzie miał jakieś takie zdolności. Może jego archaniołem opiekunem jest archanioł Rafael, też tak może być, jak najbardziej. 

 

Zauważyłam, że on często jak coś się komuś stanie, koledze, czy coś to on zatrzymuje się i nawet jako małe dziecko, zawsze przeżywał, był zawsze blisko i chciał pomóc. On zawsze pomagał tym dzieciom, więc wtedy już właśnie wiedziałam, po jakimś czasie. W sumie dowiedziałam się o archaniele Rafaelu i tak sobie to łączyłam. Zobaczymy, co z tego będzie. Powiedz nam jeszcze Agnieszko o innych archaniołach. Może teraz byś nam dała takie rady , kogo możemy zapytać, poprosić. 

 

Pierwsze, co mi wcześniej przyszło do głowy, to archanioł Jofiel, to jest archanioł, którego ja mogę wam polecić na co dzień, w każdej jednej sytuacji, każdego dnia, 24 godziny na dobę. To jest archanioł mieniący się takim, teraz nie powiem dokładnie, czy to żółtym, czy złotym światłem. Nie powiem wam dokładnie, bo musiałabym sprawdzić, archanioły nie są moim głównym tematem, ale jest to archanioł, który pomaga nam, pielęgnować nam nasze myśli, nasze pozytywne nastawienie do życia. Jest to archanioł, który pomaga nam wyciągać pozytywne wspomnienia, kiedy np. mamy chandrę, bo jest tak jak np. dzisiaj u mnie pochmurno: “Archaniele Jofielu, proszę, żebyś otoczył mnie swoją energią i swoim światłem, żebyś pomógł mi wyciągnąć jakąś fajną esencję z tego dzisiejszego dnia i jakoś nie wiem, pomóż mi pielęgnować moje pozytywne myśli i pozytywne wibracje, pozytywną energię”. Jest to też archanioł, który pomaga nam się relaksować się, bawić, czyli właśnie zwrócić uwagę, na tą pozytywną część naszego życia, bo bardzo często jest tak, że jesteśmy zabiegani, nie mamy czasu na nic, ciągle się denerwujemy, coś nam przeszkadza, więc w takich momentach, jak najbardziej: “Archaniele Jofielu, pomóż mi, bo ja potrzebuję troszeczkę więcej zabawy, relaksu, luzu i przede wszystkim pozytywnych myśli”. 

 

Czyli tutaj też kolor pomarańczowy, bo Ty mówiłaś żółty, mieniący się w złoty, a tak naprawdę druga czakra, to jest taki nasz… co prawda to jest pomarańcz, taki wchodzący w pomarańcz, więc jest to właśnie energia, nasza pasja, nasza radość w życiu, więc to ma związek, z tym, co teraz mówisz, z kolorem tego archanioła. 

 

Wiesz co, ja mam karty, na których są przedstawieni archaniołowie i czakry i pamiętam, nie powiem Ci dokładnie, musiałabym sprawdzić, bo ja naprawdę mam dużo tych kart, ale chyba od czakry sakralnej był archanioł Ariel. Ja już w takie głębokie tematy nie wchodzę, bo to gdzieś nie po drodze. Poza tym myślę, że to temat nie na dzisiaj. [śmiech]

 

Tak, to kiedy indziej rozwiniemy. Czyli archanioły są jakby troszeczkę wyżej, ale to nie znaczy, że mamy ich na co dzień, mamy naszych aniołów stróżów, którzy cały czas o nas dbają i też jest to bardzo ważne, żeby mieć z nimi kontakt, a kiedy mamy się zgłaszać do archaniołów?

 

Wiesz co Agnieszko, ja myślę, że tu nie ma znaczenia, czy my zwracamy się do anioła, czy archanioła, bo niezależnie, czy my zwracamy się do naszego anioła stróża, czy do archanioła, nasze prośby i tak są zanoszone do tego Boga, do tego źródła. Tak naprawdę, ja przez wiele lat swojego życia, prosiłam tylko i wyłącznie archanioły o pomoc i wsparcie, ale przyszedł taki moment, pamiętam, że byłam na spacerze i poczułam wtedy, nie wiem jak to powiedzieć, poczułam, że strasznie nie doceniam mojego anioła stróża, że dlaczego ja tylko ciągle zwracam się o pomoc do archaniołów, gdzieś tam w wyższe rejony wchodzę, jak ja mam przecież mojego anioła stróża, który jest moim towarzyszem, kompanem, przyjacielem, on zna mnie najlepiej, bo on jest ze mną od samego poczęcia, od momentu, kiedy pojawiłam się w brzuchu mojej mamy. Słyszałam, że nawet mamy, takiego jednego anioła stróża, który z nami jest przez całe nasze życie, przez całe nasze wcielenia i istnienie.

 

Czyli przez wszystkie reinkarnacje.

 

Wiesz co, Agnieszko, ja myślę tak, źródeł na temat aniołów jest bardzo wiele, gdziekolwiek nie zerkniemy, gdziekolwiek nie poczytamy, informację będą się różniły, dlatego że, każdy z nas ma swoje doświadczenia. 

 

Mi się wydaje, że tak jak my chcemy je interpretować. Tak jak mówiłyśmy wcześniej, zanim nagrywałyśmy, że tak jak my chcemy to rozumieć i widzieć, żeby nam było łatwiej to zrozumieć. 

 

Dlatego na przykład, tak jak powiedziałam, no widzisz, aniołów jest bardzo dużo, w jednym źródle możesz wyczytać, że aniołów jest miliard miliardów, w innym np. się mówi, że jest ich nieskończenie wiele. Inne źródła podają, jak się rodzą się anioły – ja gdzieś miałam taki punkt zapisany, żeby wam przeczytać. Tych źródeł jest bardzo dużo i i jedni twierdzą, że Bóg, czyli źródło, stwórca, jak tam kto ma we własnej wizji wiary, że stworzył świat i anioły powstały w momencie, kiedy Bóg wypowiedział słowa: “Niech się stanie światłość” inne źródła podają, że anioły powstały w 6 dniu stworzenia świata. Także te informacje będą się różniły w zależności od tych źródeł, tak? Od tego, gdzie my trafimy, ale tak naprawdę ja myślę, że przede wszystkim chodzi o to, w co my wierzymy, co do nas przemawia, bo tak jak mówię, nasze doświadczenia są różne. My miałyśmy podobne doświadczenia, chociażby to światło, to poczucie miłości, tego wszystkiego, ja myślę, że chyba to się nie zmienia. [śmiech]

 

Chyba raczej nie, to jest taka energia miłości, którą – to, co Ty powiedziałaś, że każdy z nas widzi ją inaczej, według naszej kultury, wierzenia. Ja o tym czytałam też, że właśnie my widzimy anioły ze skrzydłami, ale już na wschodzie nie są widoczne ze skrzydłami. To jest też zależne, jak my sobie to wyobrażamy, bo anioły, anielska energia, to jest energia, ona nam chce się ukazać, żebyśmy uwierzyli. One inaczej ukażą się Tobie, mi, czy osobie, która mieszka w Indiach, czy Afryce, po prostu po tak, jak ta osoba chce to widzieć. Dla mnie cały wszechświat, to jest Matrix. Tak jak nam się wydaje, że widzimy, to wszyscy widzą to co my, a tak naprawdę  nawet nie wiem, jak Ty widzisz kolor czerwony, a jak ja widzę kolor czerwony. To jest takie niesamowite. Pewnie podobnie, jest też z aniołami, że każdy z nas inaczej je odbiera. 

 

No to na temat widzenia, to np. tak jak moja córka mi mówiła, jak była takim małym szkrabem i mówiła: “No jak nie widzisz? No tu stoi. Jak nie widzisz?”, ja mówię, że nie widzę [śmiech], ona mówi: “To oczy umyj”. Także dzieciaki mają zdolność widzenia, zazwyczaj tak mniej więcej do 6, 7 roku życia, potem gdzieś to zanika. Ja pamiętam, że chciałam bardzo pielęgnować ten dar u mojej córki i zawsze słuchałam, co ona mówi. Tak jak kiedyś opowiadała o tych czakrach, opowiadała o różnych rzeczach, że mi aż oczy na wierzch wychodziły, skąd to dziecko wie takie rzeczy? Ja bardzo pielęgnowałam to wszystko. Co jeszcze mi się od razu nasuwa? Kiedy zwracamy się do aniołów, a kiedy do archaniołów? Tak jak powiedziałem, nie ma znaczenia, czy Ty zwracasz się do swojego anioła stróża, czy do archanioła, aczkolwiek, jeśli wiesz, że chcesz poprosić o uzdrowienie czegoś, no to łatwiej w tym momencie popracować trochę z archaniołem Rafaelem. Po co pytać anioła stróża, który pójdzie z tą prośbą, jakby ja mogę prosić o pomoc i wsparcie właśnie archanioła Rafaela, który wiem, że jest od zdrowia. Który anioł, od której dziedziny życia jest i którą się zajmuje, tego jest naprawdę dużo w internecie, więc możecie sobie poszukać. Są tak samo archaniołowie od dobrobytu, od bogactwa. Nawet mam jedną talię kart anioła dobrobytu, także też bardzo fajnie, bo podpowiada, w jaki sposób przyciągnąć do siebie ten dobrobyt, jak się otworzyć. Co mi przyszło do głowy, jest jedna z kart, która mówi o tym, że żeby przyciągnąć dobrobyt do swojego życia, musisz przestać zamartwiać się o pieniądze i sprawy materialne, bo w tym momencie tworzysz wokół siebie mur, który odpycha pieniądze i to takie przesłanie, anielskie. [śmiech] 

 

To jest prawda, przyciągamy to, o czym myślimy. 

 

Myślę, że warto zacząć od swojego anioła stróża, dlatego że on jest z nami 24h na dobę. W niektórych sytuacjach warto poprosić archanioła, czy to Michała, Gabriela, Rafaela. Jest też archanioł Haniel, jest archanioł Jofiel, Zadkiel, Metatron, więc jest tych archaniołów naprawdę bardzo dużo. Tutaj mogę wam polecić kolejną książkę Doreen Virtue “101 archaniołów”, tam też, nie jest ich 101 opisanych, ale są takie podstawowe, z którymi najczęściej pracujemy. 

 

Jeszcze bym chciała zapytać się Ciebie o to, jak sobie stworzyć tak fizycznie, bo możemy wszędzie poprosić anioła, ale czy jest jakiś taki rytuał, kiedy chcemy sobie zrobić? Okej jestem dzisiaj sama w domu, przypuśćmy i chcę sobie zrobić taki rytułał, dla mnie, na początku jest to trudne. Czy jest jakiś zapach, kryształ, coś, co jeszcze bardziej pomoże tą energię oczyścić, żebyśmy jeszcze bardziej poczuły te anioły? Czy jest coś takiego? 

 

Powiem Ci tak, w świecie ezoterycznym, jest opisane bardzo dużo rzeczy na temat aniołów, archaniołów, kryształów, zapachów, licz, dni tygodnia, miesięcy, czyli tak jakby, wiadomo, dzień tygodnia, miesiąc i różne dziwne rzeczy. Niby jest przyporządkowany jakiś konkretny archanioł, tak jak mówię, jeśli wpiszecie sobie archanioł stycznia, to wam wyskoczy fajnie opisany archanioł stycznia. Pamiętam, ostatnio pracowałam z dziewczynami, właśnie miałyśmy inicjację reiki i losowałam dla nich archanioła, który patronował jakby tej inicjacji i wylosowałam kartę archanioła Haniela. Ja zawsze się śmieję, bo nie wiem, czy to się mówi Hanael, czy Hanajel. Z angielskiego Hanajel, a z naszego, tak po polsku, to tak jak czytamy Hanael. Jedna z dziewczyn zapytała, czy wiem coś więcej o tym archaniele. Pamiętam, że wygooglowałam archanioła Hanaela i okazało się, że jest na przykład patronem grudnia, także idealnie się złożyło, bo dziewczyny miały na początku grudnia tą inicjację, także, jeśli wpiszecie np. archanioł Michał, to wyskoczą wszystkie informacje, jaki kryształ, jaki kolor, jaki dzień tygodnia, tego jest naprawdę bardzo dużo. 

 

Czyli można specyficznie, sobie znaleźć różne takie rzeczy. 

 

Oczywiście, ale wiesz, co Ci powiem, ja nigdy nie patrzyłam pod tym kątem, dlatego że dla mnie anioł i archanioł to było takie oczywiste, że to po prostu jest. Nigdy nie przywiązywałam do tego znaczenia, że jak chcę archanioła Zadkiela, to muszę zapalić kadzidło liliowe, czy jakieś inne, tu akurat strzelam z tym kadzidłem. Żeby stworzyć takie miejsce, wystarczy przede wszystkim chęć, wolna wola, właśnie że tak jestem gotowa na spotkanie z tym aniołem. Zapalam świecę, u mnie świece, zawsze się palą, nawet teraz ,kiedy rozmawiamy, specjalnie przed naszym spotkaniem zapaliłam różową, małą świeczkę z intencją, żeby anioły po prostu były, żeby czuwały nad przebiegiem, tego naszego spotkania i zapaliłam kadzidło, akurat miałam drzewo sandałowe. Ja bardzo lubię ten zapach i zapaliłam. Niezależnie od tego, który z aniołów, czy archaniołów interesuje się kolorem różowym i drzewem sandałowym, wiem, że na pewno anioły czuwają nad nami, tym bardziej że połączenie nasze dzisiaj, było na początku trochę trudne. [śmiech]. Jak powiedziałam, archanioł Michał bardzo fajnie pomaga w takich sprawach elektronicznych, więc jeśli psuje się wam sprzęt, też warto poprosić archanioła Michała, żeby pomógł wam np. w tym momencie. Tak jak ja miałam problem z laptopem – “Archaniele Michale, proszę, pomóż, mi niech ten laptop działa, bo chcę przeprowadzić jakąś rozmowę”. Kiedy zapalimy już tą świecę, czy zapalimy kadzidło, nawet nie musimy tego robić, bo fajnie jest stworzyć sobie taki rytuał, bo to jest dla naszego umysłu, bo anioły nie potrzebują żadnych gadżetów, one nie potrzebują świec i nie potrzebują muzyki i kadzideł, one po prostu potrzebują naszego pozwolenia. Archaniele Michale, czy aniele stróżu, czy jakikolwiek inny aniele, czy archaniele proszę Cię, zapraszam Cię do mojego życia i to wystarczy. Kiedy my zapalmy świecę, kiedy my odpalamy kadzidło, czy robimy jakieś oczyszczanie wcześniej, czy włączamy jakąś muzykę relaksacyjną, czy medytacyjną, to jest dla nas, dla naszego umysłu. Nasz mózg wtedy wie, że coś się dzieje, czyli za każdym razem, kiedy zapalam świecę i idę do mojego pokoju z intencją, że dzisiaj łączę się z moim aniołem stróżem, to mój mózg wie, że on się teraz przestawia wibracyjnie, ale anioły tego nie potrzebują. 

 

Ja się z tym zgadzam, bardzo, tak samo jest z jogą, możemy praktykować jogę, na każdej macie, w każdym miejscu, ale te rytuały pomagają, zwłaszcza na początku, kiedy jest nam jeszcze trudno w to uwierzyć, więc jest tak, jak mówisz, oczyszczę sobie, mam ten zapach, on mi zawsze przypomina, czy to miejsce, czy ten kryształ. To jest też takie coś, co upiększy cały ten rytuał, mimo to, że anioły nie potrzebują tego, ale tak jak wiesz, ludzie, czy to w kościołach mają takie swoje rytuały i tam upiększają ten ołtarz, to też jest nie potrzebne tak naprawdę, bo pan Bóg jest wszędzie i nie potrzebuje tego, ale ludziom to jest potrzebne, bo czują, że oddają większy respekt. To jest tak, jak mówisz, dla naszego umysłu i jeżeli tego potrzebujemy na początku, to możemy to stworzyć. 

 

Stworzyć taki rytuał, wiesz, w dzisiejszych czasach, kiedy ciągle gdzieś biegamy, nie mamy na nic czasu, to myślę, że fajnie jest stworzyć taki swój, osobisty rytuał, w którym będziemy zapraszać np. anioły do naszego życia, do naszego dnia.

 

60 minut

 chociażby takie połączenie, fajnie jest zrobić sobie każdego dnia np. 15 minut od godziny 15 do 15:15, czy 30, zapalam świeczkę i wchodzę w medytację i łączę się z energiami angielskimi. A dlaczego nie? 

 

Właśnie, dlaczego nie? Słuchaj, ta medytacja, którą przygotowuję, o której wspomniałam wcześniej, właśnie trwa, mniej więcej od 15 do 22 minut, więc to też może być taki początek, dla osób, które chcą rozwinąć, rozpocząć, żeby właśnie podczas tej medytacji, czuć większą bliskość. 

 

Poza tym, jakby nie było 15 minut to takie minimum, to jest czas, kiedy nasz organizm się regeneruje, chociażby zacząć od tych 15 minut, 30 minut dziennie. Nawet zwykły 30 minutowy spacer, przede wszystkim. Ja mojego anioła stróża spotykałam na spacerze i też może się to wydawać dziwne, bo chociaż ja wiem, że mój anioł stróż nie pojawi mi się jako mężczyzna. Wydaje mi się, że mój anioł stróż jest taki pomieszany z męską energią i kobiecą, zależy, czego w danej chwili, w danym dniu potrzebuję, czy więcej miłości, czy więcej opieki i wsparcia. Pamiętam, że idąc na spacer, pomyślałam sobie, że kurcze zawsze wzywam tylko archanioła, a dlaczego nie spróbować właśnie z aniołem stróżem i mówię tak: “Aniele stróżu, witam Cię bardzo serdecznie i całym sercem Ciebie witam. Cieszę się, że mogę z Tobą dzisiaj porozmawiać, bo mam wrażenie, że ostatnio Cię zaniedbywałam” i miałam dosłownie wrażenie, jakby on był z tyłu mojej głowy i śmiał się: “No przestań, przecież ja i tak jestem”. Potem oczywiście jak u człowieka, pojawiają się wątpliwości, czy to jest, czy to istnieje, czy to tylko w mojej głowie, więc ja mówię: “To proszę Cię w takim razie o znak, że jesteś, daj mi znak, że jesteś, żeby to było dla mojego umysłu świadomego, że ja rozpoznaję” i pamiętam, że w tym momencie pojawił się mały ptaszek z pomarańczowym brzuszkiem. Nie znam się na ptakach, więc nie mam pojęcia, co to za ptak, ale on się pojawił, jakby chciał pokazać, że jest. W pierwszym dniu i w drugim dniu nie zorientowałam się w ogóle. Pamiętam, że drugiego dnia poszłam znowu na spacer, na tej samej ścieżce przywitałam mojego anioła stróża, poprosiłam go o opiekę, podziękowałam mu za poprzedni dzień, za spacer no i również mówię: “Jeśli jesteś, to ukaż się, zamanifestuj się, daj mi znak, że jesteś” i znowu przyleciał ten sam ptaszek. Trzeciego dnia, jak już ten ptaszek pojawił się po raz kolejny, stwierdziłam, że to nie jest przypadek, że po prostu mój anioł stróż manifestuje w ten sposób, swoją obecność, w tej postaci fizycznej, żebym ja, mój mózg mogliśmy widzieć, zauważyć, że to jest on. On pojawia się do dzisiejszego dnia. Niezależnie, czy idę w prawo, czy idę w lewo, w momencie, kiedy proszę, żeby on się pojawił, on się pojawia. Mój anioł stróż pojawia się jako ptaszek. [śmiech]

 

Niesamowite. Agnieszka to jest tyle inspiracji, tyle dobrej energii ile tutaj czuję, więc słuchajcie, ten podcast, to spotkanie już trwa prawie godzinę, więc myślę, że na tym momencie zakończymy na dzisiaj. Jeżeli was ten temat zainteresuje i chcecie wiedzieć więcej, to będziemy kontynuować. Może jeszcze kiedyś Agnieszka zgodzi się i więcej nam opowie, a może nam też zrobisz spotkanie z kartami anielskimi, bardzo mi miło, więc możemy o tym, też pomyśleć. Na dzień dzisiejszy chciałyśmy was zainspirować do tego i dla mnie to jest takie niesamowite, że każdy z nas ma możliwość właśnie połączenia się ze swoim aniołem stróżem. Wykorzystujmy to, do tego też mam nadzieję, że to Was do tego zainspiruje – to nasze spotkanie dzisiejsze. 

 

Dokładnie, tak jak jeszcze powiedziałam na sam koniec, pamiętajcie, nie trzeba wierzyć, one są, pomimo naszej wiary, także tylko musicie poprosić.

 

Nie bójmy się prosić, nawet o błahostki, bo to funkcja aniołów, one nam chcą pomagać. Dziękuję Ci Agnieszko, bardzo Ci dziękuję za dzisiejsze spotkanie, mam nadzieję do usłyszenia następnego, w jakimś innym spotkaniu. Myślę, że teraz anioły, są były cały czas i będą jeszcze w moim życiu bardziej widoczne i będą pomagały nam cały czas. Także dziękuję Ci i do zobaczenia.

 

Dziękuję, dziękuję i pozdrawiam was wszystkich. 

 

Pozdrawiam.        

 

 

Nie ma tu jeszcze komentarzy...

Skomentuj!

Sign in to the workshop: Journey Through the Chakras
Yes, I want to join the workshop.
Thank you. Your registration came to me. Now I'm asking you for confirmation. Please check your mailbox.
Thank you. Your registration came to me.
Zapisz się na warsztaty Podróż po Czakrach - Warszawa
Tak, Zapisuję się
Dziękuję,cieszę się, że weźmiesz udział w warsztatach
Zapisz sie na warsztaty podroz po czakrach - Poznan
Tak, chcę zapisać się na warsztaty
Thank you. Your registration came to me. Now I'm asking you for confirmation. Please check your mailbox.
Dziękuję, Bierzesz udział w warsztatach: Podróż po Czakrach w Poznaniu
Zapisz się na warsztaty Pokochaj siebie - Warszawa
Tak, Zapisuję się
Dziękuję,cieszę się, że weźmiesz udział w warsztatach
Zapisz sie na warsztaty pokochaj siebie - czakra serca - Poznan
Tak, chcę zapisać się na warsztaty
Thank you. Your registration came to me. Now I'm asking you for confirmation. Please check your mailbox.
Dziękuję, Bierzesz udział w warsztatach
Zapisz sie na Wakacje z jogą we Włoszech, maj - czerwiec 2018
Dziękuję, Twój formularz został wysłany
Chcę otrzymać szczegółowe informacje o kursie online Podróż po czakrach
Dziękuję, Twój formularz został wysłany
Wyrażam zgodę na przetwarzanie powyższych danych w celu otrzymywania newslettera.
Wyrażam zgodę na otrzymywanie innych informacji marketingowych.
Newsletter

Pozostań ze mną w kontakcie, zapisz się do mojego newslettera z inspirującymi artykułami o jodze i jogowym stylu życia.